Za szczeniaka zapłacił 8 mln. Oto najdroższa rasa na świecie

Zapłacił za szczeniaka dwa miliony dolarów, co w przeliczeniu daje ponad osiem milionów złotych. Ekstrawagancka decyzja? To mało powiedziane. Jednak kto zabroni chińskiemu bogaczowi kupić sobie psa prosto z serca Tybetu. Cena wiąże się z rasą otoczoną mistycznym kultem.

Mastif tybetański jest najdroższym psem na świecie Mastif tybetański jest najdroższym psem na świecie
Źródło zdjęć: © Getty Images | Grzegorz Majchrzak

Zakup psa za kilka tysięcy złotych często spotyka się z krytyką. Zawsze znajdzie się taka osoba, która powie, że psy ze schroniska są za darmo, a najbardziej potrzebują opieki. Co zatem powiedziałyby na taką ekstrawagancję?

Szczeniak kosztował go majątek

W 2014 roku doszło do transakcji między hodowcą mastifów tybetańskich Zhang Genyun a chińskim bogaczem, który nabył szczenię za 12 milionów juanów. Biorąc pod uwagę ówczesną wartość waluty i dzisiejszy kurs dolara, możemy mówić o kwocie trochę powyżej ośmiu milionów złotych.

Okazuje się bowiem, że rasowy mastif pochodzący prosto z Tybetu jest najdroższym psem świata. Powód? Przypisuje mu się wiele mistycznych cech. Na przykład niektórzy wierzą, że w psie tej rasy zamieszkują duchy zmarłych mnichów. Jeśli chodzi o mastify dostępne w Europie, trzeba wspomnieć, że trudno o czystość rasy. Mimo wszystko mogą kosztować nawet kilkanaście tysięcy złotych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Walka psa z rekinem. Turyści poruszeni na Bahamach

Mastif tybetański – charakterystyka

Co ciekawe, mastif tybetański jest uznawany ze jedną z najstarszych ras psów na świecie, a także jedną z największych. Kiedyś był psem stróżującym i pasterskim. Aktualnie jest traktowany jako pies wystawowy i po prostu najlepszy przyjaciel oraz towarzysz człowieka.

Gęsta sierść może mieć różne umaszczenie od czarnej, przez rudą, aż po złotą. A co można powiedzieć o charakterze? Mastif tybetański to pies opanowany, który ma zdecydowany charakter często przejawiający się upartością. Potrzebuje uwagi opiekuna, nie lubi zmian i może być nieufny wobec obcych.

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was! Chętnie poznamy wasze historie, podzielcie się nimi z nami i wyślijcie na adres: wszechmocna_to_ja@grupawp.pl

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

© Materiały WP
Źródło artykułu: WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯