Wypada brać ze sobą kanapki do samolotu? Czy to już "januszowanie" i "cebulandia"?

Zbliża się wyczekiwany sezon urlopowy. Na dalszy plan schodzą dyskusje o polityce i szczepionkach. Teraz tematy, które rozgrzewają Internet dotyczą zasad podróżowania. Na grupie dotyczącej tanich lotów pojawiło się zapytanie jednej z użytkowniczek: "Czy można wziąć ze sobą swoje kanapki do samolotu?". Pod postem pojawiło się kilkaset komentarzy.

Czy wypada brać swoje jedzenie do samolotu?Czy wypada brać swoje jedzenie do samolotu?
Źródło zdjęć: © Getty Images
Marta Kutkowska

Polacy, którzy na co dzień siedzą w swoich "bańkach" podczas wakacji będą musieli skonfrontować się z osobami o innych przekonaniach. I tu wojna polsko-polska wkracza na wyższy poziom. Już nie sprzeczamy się o klub sportowy, czy partię polityczną, ale o parawany, disco polo na plaży, czy właśnie wożenie ze sobą jedzenia. Użytkowniczka Facebooka padła ofiarą niewybrednych komentarzy, bo przyznała, że nie lubi przepłacać za kanapki na lotniskach i pokładzie. 

Burger w cenie biletu

Ceny na lotniskach wołają o pomstę do nieba. Tu nawet bogacze łapią się za portfele. By napić się wody, trzeba wydać ok 8 zł, by zjeść niezbyt wyszukany posiłek, ok. 50 zł. Niewiele lepiej wygląda sytuacja na pokładach tanich linii lotniczych. W cenie biletu nie mamy bowiem zapewnionego posiłku i jesteśmy skazani na samolotowy catering. Dania, jakie znajdziemy w menu to najczęściej odgrzewane w mikrofalówce fastfoody o wątpliwych walorach smakowych. Dlaczego więc nie zaopatrzyć się w swój prowiant?

"Zawsze zabierałam kanapki do samolotu, czy nadal można to robić?" - napisała na grupie dla miłośników taniego podróżowania jedna z internautek. Z pozoru niewinny post wywołał burzę, a kobieta szybko pożałowała, że zwróciła się o pomoc.

Janusze podróży?

Pod postem podróżniczki pojawiło się kilkaset komentarzy. Niektórzy w niewybredny sposób zarzucili jej skąpstwo i brak klasy. Hejterzy nazywali ją "Grażyną podróży" i "wieśniarą". Nie zabrakło także historii o "śmierdzących jajkach" jedzonych przez współpasażerów.

Na szczęście wiele osób stanęło w obronie kobiety. "Strasznie śmieszne. Kobieta nie chce płacić 150% albo i 200% regularnej ceny za jedzenie, grupa dotyczy tanich podróży i śmiech że chce sobie zrobić kanapki na drogę. Już że pasztet i cebula...wspaniale" - napisała jedna z komentujących post.

Entuzjaści własnego prowiantu dają także rady innym oszczędnym. Radzą np. zabieranie herbaty w torebce i proszenie obsługi o o wrzątek lub zalewanie napoju ciepłą wodą z kranu. Sugerują także, żeby brać ze sobą nie tylko kanapki, ale także kabanosy i inną trwałą żywność. Zapowiadają się kolejne gorące wakacje.

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Chętnie poznamy wasze historie, podzielcie się nimi z nami i wyślijcie na adres: wszechmocna_to_ja@grupawp.pl

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Nie ma czym wykańczać domów. Polski Ład może tylko pogłębić problem

Wybrane dla Ciebie
"Ja w domu nic nie robię". Wszystkie obowiązki przejął mąż
"Ja w domu nic nie robię". Wszystkie obowiązki przejął mąż
Kup zamiast karpia i dorsza. Najzdrowsza ryba na święta
Kup zamiast karpia i dorsza. Najzdrowsza ryba na święta
Napisała nekrolog dla siostry. Treść wielu oburzyła
Napisała nekrolog dla siostry. Treść wielu oburzyła
Nowy biust i zęby. Po metamorfozie u Rozenek jest nie do poznania
Nowy biust i zęby. Po metamorfozie u Rozenek jest nie do poznania
"Oddała" swoje ciało na sześć godzin. Przeraża, do czego posunęli się ludzie
"Oddała" swoje ciało na sześć godzin. Przeraża, do czego posunęli się ludzie
Był miłością jej życia. Tak zachował się, gdy zachorowała
Był miłością jej życia. Tak zachował się, gdy zachorowała
Beata Ścibakówna cała w prześwitach. Tak przyszła na wielką galę
Beata Ścibakówna cała w prześwitach. Tak przyszła na wielką galę
Torbicka na gali Teatru Wielkiego. Postawiła na klasykę z odważnym twistem
Torbicka na gali Teatru Wielkiego. Postawiła na klasykę z odważnym twistem
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀