Założyła nogę na nogę. "Kaśka, sorry, ale to obuwie jest okropne"

Katarzyna Cichopek
Katarzyna Cichopek

08.09.2023 11:52, aktual.: 08.09.2023 12:33

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

"Czas na kawę". Cichopek w wirze codziennych obowiązków przysiadła w warszawskiej kawiarni z filiżanką w dłoni. Króciutka garsonka zeszła jednak na drugi plan. "Kaśka, sorry, ale to obuwie jest okropne" - jednogłośnie krytykowano gwiazdę pod zdjęciem.

Cichopek to jedno z najgłośniejszych w show-biznesie nazwisk, które w ciągu ostatnich dwóch lat non stop przewija się w mediach. Aktorka i prezenterka telewizyjna doskonale wykorzystuje swoje "5 minut". Kiedy opuszcza studio programu "Pytanie na śniadanie", wskakuje w modne ubrania i na bieżąco prezentuje się w nowych "łupach" swoim fanom i... antyfanom. Tym razem stylizacja nie przypadła do gustu obserwatorom, którzy komentują na potęgę.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Garsonka w nowoczesnej interpretacji

"Power dressing" przechodzi najróżniejsze modyfikacje. Coraz częściej próbuje odciąć się od przeszłości i odnaleźć w nowoczesnej przestrzeni. Komplet Katarzyny Cichopek, składający się z asymetrycznej spódnicy i pudełkowej marynarki – jest tego najlepszym przykładem.

Szary i neutralny kolor kreacji pozwala skupić uwagę na nieoczywistym fasonie kompletu. Tym samym nawet nazwanie zaprezentowanego przez Cichopek ubrania "garsonką", wydaje się nieco niestosowne i zbyt mocno nacechowane przeszłością, aby trafnie opisać stylizację.

Katarzyna Cichopek pozuje w jednej z warszawskich kawiarni
Katarzyna Cichopek pozuje w jednej z warszawskich kawiarni

(Nie)trafione buty

Nieoczekiwanie to jednak butom gwiazdy telewizji TVP udało się "skraść całe show". Wysokie kozaki z zamszu posiadały czarny odcień, który korespondował z ciemną i bazową bluzką Katarzyny Cichopek. Spójnie poprowadzone kolory manipulują spojrzeniem, łagodząc różnice pomiędzy poszczególnymi elementami stylizacji wyrwanymi z zupełnie innej bajki.

Katarzyna Cichopek w kozakach z frędzlami
Katarzyna Cichopek w kozakach z frędzlami

"Sprowadzone" z Dzikiego Zachodu buty przemycały kowbojski styl za sprawą frędzli. O ile bogato skupione wokół siebie chwosty potrafią zachwycić, o tyle rzadkie "sznurki" wyglądały nieco tandetnie. To nie "uszło na sucho" Kasi Cichopek, której obserwatorzy szybko wytknęli nietrafiony wybór kozaków.

"Kozaki? U nas jest 25 stopni", "Kaśka, sorry, ale to obuwie jest okropne", "Te kozaczki z frędzlami wróciły do mody... Też takie miałam", "W tych kozakach to odważnie" - rozpisywali się pod zdjęciem.

Zapraszamy na grupę na Facebooku - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (153)