Kurska apeluje do nowych władz. Nie chce im dać praw do nazwy

21 grudnia po raz pierwszy na antenie TVP1 wyemitowano nowy format serwisu informacyjnego. "Wiadomości" nazywają się teraz "19.30", a pierwsze wydanie poprowadził Marek Czyż. Joanna Kurska skomentowała tę zmianę. Przy okazji zaapelowała do nowych władz w sprawie "Sylwestra Marzeń".

Joanna Kurska podczas gali rozdania "Wiktorów"
Joanna Kurska podczas gali rozdania "Wiktorów"
Źródło zdjęć: © AKPA | AKPA

22.12.2023 | aktual.: 22.12.2023 15:05

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Od kiedy 19 grudnia Sejm przegłosował uchwałę w sprawie przywrócenia ładu prawnego, bezstronności oraz rzetelności mediów publicznych, w TVP trwa prawdziwa rewolucja. 20 grudnia kanały TVP Info oraz TVP1 przerwały nadawanie, zaś portal tvp.info przekierowywał na stronę główną telewizyjnej "Jedynki". 

W czwartkowy wieczór, 21 grudnia widzowie TVP1 mogli zobaczyć nowy program informacyjny. Zmieniona została nie tylko czołówka oraz nazwa, ale także prowadzący. "19.30" zastąpiła "Wiadomości", a pierwsze wydanie poprowadził Marek Czyż, który pracował w TVP do 2016 roku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Joanna Kurska oceniła zmianę "Wiadomości"

Żona byłego prezesa telewizji Jacka Kurskiego przez lata była związana z telewizją publiczną. W rozmowie z "Faktem" oceniła nowy serwis informacyjny. Kurska nie szczędziła mu krytyki.

- Dawno czegoś tak brzydkiego nie widziałam. Niechlujna nuda, nabzdyczony prowadzący, szkolne offy, montaż jak chrzciny-wesela. I oczywista cenzura - oceniła Kurska.

Co nie spodobało się żonie Jacka Kurskiego?

Joanna i Jacek Kurscy obecnie mieszkają w Waszyngtonie, gdzie oglądali nowy serwis informacyjny TVP1. Zmiany związane z telewizją publiczną oraz odwołania Kurskiego przez Donalda Tuska z posady w Banku Światowym może spowodować, że wkrótce małżonkowie wrócą do Polski.

Zanim to jednak nastąpi, żona byłego prezesa TVP w rozmowie z "Faktem" wyliczyła, czego jej zdaniem zabrakło w "19.30".

- Zabrakło najważniejszej wiadomości o ustępstwach Tuska za KPO. Zabrakło opinii o bezprawnym skazaniu Wąsika i Kamińskiego, podobnie jak komentarza o bezprawnym przejęciu TVP decyzją ministra kultury, czyli wbrew orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego Rzeplińskiego z wniosku Bodnara, którego w ogóle o to nie zapytano, mimo że owszem miał setkę w tym wydaniu, ale o... praworządności, co było w tym kontekście szyderstwem - zaczęła wyliczać.
Jacek Kurski z żoną
Jacek Kurski z żoną© AKPA

Joanna Kurska zaznaczyła, że w nowym serwisie informacyjnym zabrakło również wiadomości o trzech mld zł, które nowy rząd ma przeznaczyć na TVP.

- Fakty TVN, którym twarz dawał Paweł Płuska za PiS, urządzały wycie i histerię na temat niecałych 2 mld dla mediów publicznych. Teraz o 3 mld dla TVP ani słowa, mimo że pół wydania było w Telewizji. I na onkologię już jakoś nie trzeba. Komentarze zszokowanych Polaków przypominały memy o Dzienniku Telewizyjnym z PRL-u. Dla nich to "dziennik Tuska"! Więc dobrze, że to coś już nie się nazywa "Wiadomości" - dodała.

- A skoro tak im dobrze idzie ze zmianami tytułów to mam tylko małą prośbę. Znajdźcie sobie nową nazwę dla Sylwestra Marzeń. Chciałabym, żeby tytuł, który wymyśliłam, kojarzony był tylko z wielką telewizją sprzed 2022 r. - zakończyła.

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was! Chętnie poznamy wasze historie, podzielcie się nimi z nami i wyślijcie na adres: wszechmocna_to_ja@grupawp.pl

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu:WP Kobieta
joanna kurskatvpwiadomości
Komentarze (678)