Nie chce brać ślubu z partnerem. Woli żyć "na kocią łapę"

Nina żyje w niesformalizowanym związku i nie chce ślubu
Nina żyje w niesformalizowanym związku i nie chce ślubu
Źródło zdjęć: © "Żony Podlasia" - screen YouTube

02.05.2024 14:56, aktual.: 02.05.2024 15:59

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

"Żony Podlasia" to nowa propozycja dla widzów stacji TTV. Jedną z bohaterek formatu jest Nina, która szybko stała się ulubienicą widzów. Niedawno mieszkanka Podlasia powiedziała kilka słów na temat swojego związku.

"Żony Podlasia" to format, który ma ogromne szanse na to, by być kolejnym hitem TTV. Widzowie mogą śledzić pełne wyzwań życie kilku bohaterek mieszkających na malowniczym Podlasiu. Jedną z nich jest Nina. Kobieta od wielu lat jest szczęśliwą partnerką Mikołaja, z którym żyje od lat "na kocią łapę".

Nina nie chce brać drugiego ślubu. Opowiedziała o swojej relacji przed kamerami. Wyjaśniła też, z jakich powodów nie zamierza formalizować tego związku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Została wdową. Kilka lat później pojawił się "on"

Kiedy Nina miała 45 lat, jej ówczesny mąż zachorował. Lekarze stwierdzili u mężczyzny cukrzycę. Po jego śmierci bohaterka "Żon Podlasia" przez pięć lat była samotną wdową. Nagle w jej życiu pojawił się Mikołaj.

- Zaczął do mnie przychodzić Mikołaj. Mnie to zawsze wszyscy mówili: "ona jest wdowa i może żyć, z kim chce". I tak samo ja powiadam: ja jestem samotna i co ja zechcę, to ja zrobię, nikt mi nie zabroni. Tym bardziej że moje dzieci mnie popierają - tłumaczyła bohaterka w jednym z odcinków programu.

Nie myślą o ślubie. "Ja tego nie chcę"

Nina i Mikołaj są w nieformalnym związku od dziewięciu lat. Kobieta podkreśliła, że ani myśli o ponownym wyjściu za mąż. Jak stwierdziła, sformalizowanie relacji mogłoby tylko pogorszyć obecny stan rzeczy.

- Nie chcę ślubu brać, bo już nie ma kiedy. A jak się weźmie ślub, to kto to wie, czy tak będzie dobrze, jak jest. Jak mówią: chodzili, chodzili, żyli dziesięć lat ze sobą, było fajnie, fajnie, tu się pobrali… i raptownie się rozeszli. Także ja tego nie chcę - wspomniała.
Nina i Mikołaj
Nina i Mikołaj© "Żony Podlasia" - screen YouTube

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was! Chętnie poznamy wasze historie, podzielcie się nimi z nami i wyślijcie na adres: wszechmocna_to_ja@grupawp.pl

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

© Materiały WP
Źródło artykułu:WP Kobieta
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (4)
Zobacz także