Trwa ładowanie...
d1hxiz4
Zostawiła w płonącym domu psa i ulubione buciki. Strażacy od razu ruszyli na pomoc
Ludzie

Zostawiła w płonącym domu psa i ulubione buciki. Strażacy od razu ruszyli na pomoc

"Pies nie dawał oznak życia, szybko przystąpiliśmy do reanimacji".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
d1hxiz4

W jednej chwili życie pięcioosobowej rodziny się zawaliło. Ich dom stanął w płomieniach. - Chmura ognia poszła na ścianę okna, furmanki. Uciekliśmy w samej bieliźnie, staliśmy przed domem bez butów – mówi Teresa Walczak, matka czwórki dzieci.

Rodzina z Choszczna zdążyła uciec z pożaru, ale pięcioletnia dziewczynka zostawiła w środku psa i ulubione buciki. Dopiero na zewnątrz 5-letnia Hania przypomniała sobie o pupilu. Na jej prośbę strażacy natychmiast ruszyli na pomoc zwierzakowi.

d1hxiz4

- Pies nie dawał oznak życia, szybko przystąpiliśmy do reanimacji. Wszyscy strażacy postępują tak samo. Nie jest dla nas istotne, czy jest to człowiek, czy pies. Staramy się ratować wszystkich - mówi mł. ogn. Wojciech Jagiełło.

Jak mówi mama dziewczynek: "Dzieci cały czas pytają, czy mieszkanie babci się nie zapali". Obecnie cała piątka mieszka u dziadków. Burmistrz Choszczna stara się znaleźć lokum dla całej rodziny.

d1hxiz4

Podziel się opinią

Share
d1hxiz4
d1hxiz4