Doświadczyła "innego" seksu. Pomogła decyzja podjęta przed ślubem

Podwiązka
Podwiązka
Źródło zdjęć: © Getty Images

25.06.2024 19:31, aktual.: 25.06.2024 21:40

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

- Zachowaliśmy też wstrzemięźliwość seksualną, cały miesiąc. I powiem szczerze: to było zaskakująco dobre rozwiązanie. Stęskniliśmy się za sobą - mówi Ida, która razem z partnerem zdecydowała się na seksualny post przed ślubem. Po nim było "inaczej".

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu noc poślubna była istotną kwestią w życiu pary. Zwyczajowo dopiero wtedy dochodziło do pierwszego zbliżenia pomiędzy małżonkami. Choć aktualnie zdecydowana większość decyduje się na seks jeszcze przed ślubem, zdarzają się tacy, którzy mimo wszystko chcą, by ten moment był wyjątkowy.

Zrezygnowali z seksu przed ślubem. Efekt "postu" ich zaskoczył

Ida i Maciek na łamach "Newsweeka" podzielili się swoją historią związaną z nocą poślubną. Choć byli parą od wielu lat i mieli wspólną córkę, chcieli w jakiś sposób uczcić pierwszą noc w sformalizowanym małżeństwie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zdecydowali więc, że na miesiąc przed ślubem zrezygnują z seksu i zamieszkają osobno. Jak tłumaczyli - nie było to związane z wiarą, a z ich potrzebą "celebrowania" tej nocy. Spotykali się codziennie, by omawiać m.in. szczegóły uroczystości, a później rozchodzili się do osobnych mieszkań.

"Zachowaliśmy też wstrzemięźliwość seksualną, cały miesiąc. I powiem szczerze: to było zaskakująco dobre rozwiązanie. Stęskniliśmy się za sobą" - mówiła Ida. Wspólnie przyznali, że po tym czasie, gdy już doszło między nimi do zbliżenia, było "inaczej". "Trochę tak jak kiedyś, na początku" - skwitowali.

Zmiana podejścia do nocy poślubnej

Prof. Tomasz Sobierajski, socjolog z Uniwersytetu Warszawskiego, w rozmowie z "Newsweekiem" przyznał, że o ile kiedyś noc poślubna była swoistym "rytuałem" przejścia do stanu małżeńskiego, tak przeszła w świecką stronę, stając się elementem "harmonogramu ślubno-weselnego".

Wspominając dawne zwyczaje, w tym wywieszanie przez okno po nocy poślubnej pokrwawionego prześcieradła czy sugestywne przyśpiewki pojawiające się już w czasie wesela, zasugerował, że "presja wywierana na nowożeńcach musiała być bardzo stresująca".

- Obecnie tego typu trosk już nie ma, bo większość małżeństw uprawia jednak seks przedmałżeński. Dzięki temu owo napięcie zostaje z nich zdjęte - komentował Sobierajski.

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was! Chętnie poznamy wasze historie, podzielcie się nimi z nami i wyślijcie na adres: wszechmocna_to_ja@grupawp.pl

© Materiały WP

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu:WP Kobieta
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (111)
Zobacz także