Amerykańska aktorka opowiada o "przerażającej" ciąży. Do 7. miesiąca bała się, że poroni

Lea Michele od kilku miesięcy unika rozgłosu. Wycofała się z życia publicznego po tym, jak koledzy z planu "Glee" oskarżyli ją o gnębienie. Teraz otworzyła się na temat trudnej ciąży. Pierwszy trymestr przeleżała w łóżku.

Lea MicheleLea Michele
Źródło zdjęć: © Getty Images
oprac.  KBŁ

- Miałam bardzo, bardzo intensywną, bardzo przerażającą ciążę – powiedziała w rozmowie z Katherine Schwarzenegger 34-latka. O tym, że spodziewa się dziecka, poinformowała na krótko przed rozwiązaniem. Nikt nie miał pojęcia, co przeżywa. – Nie dzieliłam się swoim doświadczeniem, bo bałam się, że brzmiałoby to idealnie – wyjaśniła. Aktorka, na którą niedawno spadła ogromna fala z hejtu z powodu jej zachowań na planie serialu "Glee", myślała, że nie doniesie ciąży.

Okazało się, że Michele długo nie wiedziała, jakie może mieć problemy, starając się o dziecko. W wieku 30 lat poszła do ginekolożki, bo chciała sprawdzić, czy wszystko jest w porządku. Od dłuższego czasu miała nieregularne miesiączki, tyła i cierpiała z powodu trądziku. Walczyła z tym wszystkim na oślep – a tymczasem chorowała na PCOS, czyli zespół policystycznych jajników.

Dramat Lei Michele

Gdy usłyszała diagnozę, ulżyło jej. Potem dowiedziała się, że z powodu PCOS musi walczyć o ciążę w inny sposób niż jej rówieśniczki. Czekała ją seria wielu operacji, w trakcie których usuwano jej cysty i torbiele. Bardzo wtedy cierpiała. Było to na tyle przytłaczające, że po kilku miesiącach powiedziała mężowi: "Dajmy sobie spokój". – Naprawdę czułam, że może to nie jest odpowiedni moment – wyznała Lea.

Ze łzami w oczach przyznała, że zawsze chciała być matką i przeraziła ją myśl, iż to jest być może nieosiągalne. W tym samym czasie pracowała na planie, ale nikt nie wiedział, co przechodzi. I kiedy postanowiła wstrzymać się ze staraniami o dziecko, zaszła w upragnioną ciążę. Cieszyła się tym jednak tylko 72 godziny. Przed jednym z koncertów Michele zaczęła bowiem krwawić. Tak wyglądał cały pierwszy trymestr jej ciąży. Musiała leżeć w łóżku.

Jednej nocy krwawienie było tak silne, że została przewieziona do szpitala. – To było po prostu okropne. Nigdy się tak nie bałam – powiedziała. Potem niejako została zmuszona do ogłoszenia ciąży, chociaż nie była pewna, że wszystko będzie dobrze. – Budziłam się w nocy i mówiłam mężowi, żeby mnie przytulił – opowiadała przez łzy aktorka.

W 7. miesiącu usłyszała dobre nowiny: dziecko było zdrowe. Ale kiedy nadszedł czas porodu, znów musiała mierzyć się z przykrą wiadomością. Nie mogła bowiem rodzić naturalnie. – Myślałam, że gdybym to zrobiła, poczułabym się silna – powiedziała. Boli ją, że wciąż krytykuje się matki, które miały cesarskie cięcie.

#Wszechmocne. Spełnione i niezależne. Nowa akcja WP Kobieta

Źródło artykułu: WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟