Artur i Agnieszka Kotońscy przeżyli chwile grozy nad Bałtykiem. "Znieczulica w tej pandemii"

Agnieszka Kotońska, znana przede wszystkim z programu "Gogglebox. Przed telewizorem", pochwaliła się ostatnio, że niemal cały miesiąc spędziła nad Bałtykiem. Jednak beztroskie chwile zostały przerwane przez niebezpieczny incydent. Życie mogło stracić dziecko.

Agnieszka i Artur Kotońscy przeżyli chwile grozy nad BałtykiemAgnieszka i Artur Kotońscy przeżyli chwile grozy nad Bałtykiem
Źródło zdjęć: © Instagram
oprac.  KPL

Kotońska wraz z mężem Arturem i synem Dajanem zdobyli rozpoznawalność dzięki wspomnianej produkcji TTV. Z programem związani są od kilku lat. W tym czasie pani Agnieszka przeszła imponującą metamorfozę – znacznie schudła i, choć nadal lubi bardzo wyrazisty styl, zmieniła sposób ubierania się na nieco spokojniejszy.

Wymarzone wakacje nad Bałtykiem

Dzięki tej przemianie i dużej aktywności w mediach społecznościowych stała się także pełnoprawną infuencerką. Jej instagramowy profil obserwuje w tym momencie 308 tys. użytkowników.

Ostatnio zaroiło się tam od zdjęć z wakacji w Mielnie. Pani Agnieszka pozowała do nich najchętniej z ukochanym mężem. Pod jednym z takich kadrów znalazł się komentarz internautki, która wspomniała o akcji ratunkowej. Jak się okazuje, brali w niej udział Kotońscy.

"A dla wszystkich dietetyków i znawców powiem wam, że dziś byłam w Mielnie, gdzie była akcja poszukiwawcza małej Andżeliki i Artur był jednym z nielicznych, który przebiegł kawał drogi w poszukiwaniu małej, a wielu wysportowanych młodzików leżało na kocach popijali zimnego Lecha i obserwowali, czy znaleziono dziecko" (pis. oryg.) – napisała kobieta.

Akcja ratunkowa w Mielnie

Odpowiedzieć postanowił jej sam zainteresowany, który stwierdził skromnie: "Oj był, był stres i nerwy i łzy. Ale wszystko się skończyło szczęśliwie dzięki Bogu". Z kolei wywołana do tablicy przez "Fakt" Agnieszka Kotońska postanowiła przybliżyć wszystkim całą sytuację. W rozmowie z tabloidem wyznała:

- Siedzieliśmy sobie na plaży i podeszła do nas młoda mama w ciąży, z jednym dzieckiem na ręku i pytaniem: czy nie widzieliśmy dziewczynki w szarych majteczkach. Mąż z Dajanem pobiegli w jedną stronę brzegiem morza, a ja na telefonie łączyłam się z policją, która zawiadamiała wszystkie służby ratownicze i nurków. Panowie przyjechali na quadach, policja na rowerach. Mąż mocno się zaangażował, przebiegł ponad dwa kilometry i zarządzał akcją ratunkową.

Na ratunek dziewczynce

Pan Artur zorganizował podobno tzw. żywy łańcuch na wodzie i mobilizował innych mężczyzn, by dołączyli do poszukiwań. Niestety, wielu plażowiczów pozostało obojętnych na los zagubionej dziewczynki. - Taka znieczulica w tej pandemii, ludzie chamsko się do siebie odnoszą – oceniła Kotońska. I dodała:

- Na szczęście wszystko dobrze się skończyło! Wszyscy płakaliśmy razem z matką tej dziewczynki. Bardzo to przeżyliśmy. Mąż jest emocjonalny też płakał. Podobnie syn. A na koniec klaskaliśmy ratownikom, że się udało i dziecko żyje.

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Chętnie poznamy wasze historie, podzielcie się nimi z nami i wyślijcie na adres: wszechmocna_to_ja@grupawp.pl

Baseny tylko dla zaszczepionych? Branża ma plan

Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀