Trwa ładowanie...
d1yc47z

Była bizneswoman przyznaje się do seksu z inwestorami: "To norma!"

- Niektóre z moich wypowiedzi mogą być niepopularne lub trudne do wysłuchania - tymi słowami była bizneswoman Perri Chase rozpoczyna swoje zwierzenia. Kobieta, która jeszcze kilka lat temu na co dzień obracała się w męskim świecie, postanowiła zdradzić intymne szczegóły swojej pracy. Amerykanka wyznała całą prawdę na temat bliskich spotkań z biznesmenami z Doliny Krzemowej. Jak twierdzi, seks z inwestorami był dla niej normą.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Była bizneswoman przyznaje się do seksu z inwestorami: "To norma!"
(Facebook.com)
d1yc47z

Perri Chase to jedna z niewielu kobiet, która otwarcie mówi o tym, że w świecie biznesu wszystkie chwyty są dozwolone. Wcześniej pracowała w Nowym Jorku, współtworząc start-up Unroll.com. Tam w robieniu interesów nic nie stało jej na przeszkodzie, ale postanowiła wyjechać do Doliny Krzemowej, by dalej rozwijać swój biznes. Szybko zrozumiała, że ten męski świat kieruje się innymi prawami. Doświadczyła przedmiotowego traktowania ze strony inwestorów. Zdała sobie sprawę, że oczekują od niej seksu.

Z tego względu, że na początku Dolina Krzemowa była dla niej obcym miejscem, na różne sposoby próbowała pozyskać nowe znajomości. Gdy jeden z inwestorów dał jej do zrozumienia, że chce iść z nią do łóżka, nawet się nie zawahała. - Powiedziałam OK, ale jednocześnie zaznaczyłam, że wtedy nie będzie mógł zainwestować w moją firmę. Co ciekawe, wcale się tym nie przejął - wyznała Perri Chase.

Molestowanie seksualne wtedy było dla niej codziennością. Dziś bardzo żałuje swoich decyzji. Mówi, że do dziś ponosi konsekwencje swojego zachowania. Ponadto dodaje, że w Dolinie Krzemowej takich kobiet, jak ona, jest znacznie więcej. Większość z nich często staje się ofiarą molestowania. Perri źródła tego problemu upatruje w naszym wychowaniu. - My kobiety jesteśmy uczone, że naszą główną siłą jest nasz wygląd i seksualność - wyznała.

d1yc47z

Chase zdobyła się na odwagę i opowiedziała o swojej niechlubnej przeszłości, aby obnażyć całą prawdę na temat wielkiego świata biznesu i reguł, które w nim panują. Teraz, gdy ten rozdział ma już za sobą, stara się uchronić inne kobiety przed nieprzemyślanymi decyzjami.

Polecamy także: Puszczamy się, kiedy chcemy? O "puszczalskich", "ogierach" i małżeńskim obowiązku

Zobacz: Seks nasz powszedni

d1yc47z

Podziel się opinią

Share

d1yc47z

d1yc47z