Co łączy Martynę Wojciechowską i Annę Lewandowska? Trenerka pochwaliła się wspólnym zdjęciem

Obie mają rozpoznawalne nazwiska i silne osobowości. Nic więc dziwnego, że prędzej czy później ich ścieżki się spotkały. Anna Lewandowska i Martyna Wojciechowska spotkały się na śniadaniu, które przedłużyło się do lunchu. Co połączyło obie panie? Czy szykuje się wspólny, nowy projekt?
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Anna Lewandowska spotkała się z Martyną Wojciechowską.
Anna Lewandowska spotkała się z Martyną Wojciechowską. (instagram.com/annalewandowskahpba)

Instagramowy profil Anny Lewandowskiej to momenty z jej życia zawodowego oraz prywatnego. Nie brakuje uwiecznionych chwil z małą Klarą, motywujących postów czy zdjęć posiłków i treningu. Trenerka publikuje też zdjęcia z innymi sławnymi mamami. Wśród nich jest m.in. Martyna Wojciechowska. Jak wyznaje żona Roberta, kiedyś marzyła o tym, żeby poznać sławną podróżniczkę. Teraz, gdy sama jest popularna, świat osób z telewizji jest dla niej otwarty. - Widujemy się co jakiś czas choćby na kawie i rozmawiamy, jak dwie mamy, kobiety, motywatorki - napisała w poście.

Tematów do rozmów oczywiście im nie brakuje. Obie panie są mamami i znają blaski oraz cienie macierzyństwa. - O tym, jak to być mamą, tą zmęczoną, niewyspaną, ale też aktywną zawodowo i niezależną, tą mamą, która podąża z pełną miłością za potrzebami swojego dziecka, tą mamą, która się uśmiecha nawet, jak jest jej trudno, tą która chce być najlepszym przykładem dla swojego dziecka, jak i dla innych - zrelacjonowała Anna Lewandowska.

Co ciekawe, Martyna Wojciechowska również uwieczniła na zdjęciu to spotkanie. Z nieco innej perspektywy, ale takim samym uśmiechem i pozytywnym przekazem. Pod zdjęciami fanki obu pań nie szczędziły komplementów. Słów o inspiracji, solidarności, pasji i mocy kobiet w komentarzach nie brakuje. Pojawiła się też pewna sugestia. Kilka osób
zasugerowało, że ten duet wkrótce zobaczymy razem w nowym projekcie. "Super kobitki. Może jakiś wspólny projekt. Takie dwie pozytywne i energiczne kobiety mogłyby razem stworzyć świetny projekt" - brzmi jeden z komentarzy.

Czy to faktycznie wstęp do wspólnej pracy, czy tylko wymiana poglądów i towarzyska kawa dwóch mam? Z pewnością niedługo dowiemy się czegoś więcej. Pewne jest, że ich kariery są w teraz najlepszym momencie i obie z pewnością wiedzą jak realizować się w roli bizneswoman. Póki co same zainteresowane milczą na ten temat.

0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.