Córka Hanny Lis zapisała się na test. Dziennikarka opowiada, jak to wygląda w Holandii

Jedna z córek Hanny Lis obecnie studiuje i mieszka za granicą. Julia ostatnio dowiedziała się, że miała kontakt z osobą zarażoną, dlatego zostanie skierowana na wykonanie testu. System w Holandii działa o wiele sprawniej niż w Polsce.

Hanna LisHanna Lis
Źródło zdjęć: © AKPA
oprac.  KSA

Hanna Lis opisała na Twitterze, w jaki sposób przebiega w Holandii rejestracja na wykonanie testu pod kątem koronawirusa. Dziennikarka posiada wiedzę z pierwszej ręki, ponieważ jej starsza córka obecnie mieszka w tym kraju i studiuje na kierunku communication science.

Ostatnio Julia dostałą telefon od urzędnika państwowego, który przekazał jej, że miała kontakt z zarażoną osobą. W ciągu pięciu minut umówiła się online na wykonanie testu. Nie potrzebowała do tego żadnego skierowania i mogła pójść wykonać go praktycznie od razu. Dodatkowo w Holandii na wynik czeka się około sześciu godzin.

Hanna Lis opublikowała screen rozmowy z córką. Dziewczyna podkreśla, że w Holandii testowanie społeczeństwa idzie o wiele sprawniej niż w Polsce. Ponadto tam cały czas obowiązuje godzina policyjna, a do kraju nie da się wjechać bez przetestowania.

Holandia utrzymuje restrykcje

Jak poinformował Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego (RIVM) w ciągu ostatnich siedmiu dni zanotowano w Niderlandach 46 tys. nowych zakażonych. To o 6,5 tys. więcej niż tydzień temu, co oznacza wzrost o ponad 16 procent.

Rząd w Holandii zapowiedział utrzymanie w okresie świątecznym wszystkich restrykcji. Ponadto poproszono wszystkich mieszkańców o zrezygnowanie z opuszczania kraju aż do połowy maja. "Do 15 maja rząd prosi, abyście nie wyjeżdżali za granicę. Nawet podczas majowych wakacji podróże międzynarodowe są zbyt dużym ryzykiem rozprzestrzeniania się wirusa" - powiedziało ministerstwo infrastruktury.

Jedyne luzowanie dotyczy godziny policyjnej. Od 31 marca będzie zaczynać się o godzinę później, czyli od 22 do 4.30.

Ratowniczka medyczna chora na białaczkę. Olga Łakomska mówi co ją najpierw zaniepokoiło

Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟