Czarne chmury nad głową Brigitte Macron. Francuzi nie chcą jej płacić

Podczas kampanii prezydenckiej Emmanuel Macron obiecał, że stworzy formalne stanowisko dla pierwszej damy. Zależało mu bowiem, by sprecyzować jej rolę, zapewnić biuro i wynagradzać odpowiednią sumą pieniędzy. Francuzi są oburzeni i zgłaszają sprzeciw.

Obraz
Źródło zdjęć: © Getty Images
Martyna Wojciechowska

Aktualnie żona prezydenta Francji w związku z pełnioną funkcją pierwszej damy nie otrzymuje żadnej pensji, a jej stanowisko nie jest sformalizowane. Za to ma dostęp do własnego biura, ma do dyspozycji asystentów i ochronę. To jednak według Emmanuela Macrona wciąż za mało.

- Osoba, która dzieli z tobą życie, powinna mieć możliwość odgrywania w nim konkretnej roli - mówił Emmanuel Macron. Prezydent Francji twierdzi, że pierwsza dama powinna mieć oficjalny status, dlatego niezbędne są modyfikacje prawne. Francuzi są jednak innego zdania. Twierdzą, że nie zamierzają płacić za luksusowe życie jego żony.

150 tysięcy osób podpisało się pod petycją przeciwko pomysłowi prezydenta. Co ciekawe, "The Guardian" poinformował niedawno, że obecnie prezydent Francji chce przyjąć prawo, zgodnie z którym parlamentarzyści mieliby zakaz zatrudniania żon i członków rodziny.

Jak czytamy na portalu Rp.pl, utrzymanie pierwszej damy kosztuje podatników około 450 tys. euro rocznie (to aż 1,9 miliona złotych!). Gdyby Brigitte dostawała jeszcze pensję, wydatki byłyby znacznie wyższe. Pisarz Thierry Paul Valette postanowił ustosunkowac się do planów Macrona. - Brigitte Macron ma już dziś dwie czy trzy asystentki, a także dwie sekretarki i dwóch ochroniarzy. To wystarczy - powiedział.

A co sądzicie o sformalizowaniu stanowiska pierwszej damy w Polsce? Chciałybyście, aby Agata Duda otrzymywała stałą pensję?

Zobacz: Kosmetyki inne niż wszystkie. Takie mogła stworzyć tylko Kat Von D!

Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯