Przegrała w wyborach do PE. Uderza w PSL

Dorota Stalińska skomentowała wyniki wyborów do PE
Dorota Stalińska skomentowała wyniki wyborów do PE
Źródło zdjęć: © AKPA

12.06.2024 17:25, aktual.: 12.06.2024 18:33

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Dorota Stalińska to aktorka, która nie boi się głośno mówić o swoich poglądach politycznych. W październiku nie udało jej się wejść do Sejmu, a w czerwcu nie zdobyła mandatu do Parlamentu Europejskiego. Teraz oceniła wyniki wyborów.

Dorota Stalińska zagrała m.in. w filmach takich jak "Seksmisja", "Ryś" czy "Koniec świata, czyli Kogel-mogel 4". Od lat również zajmuje się polityką. Podczas wyborów 15 października bez powodzenia kandydowała do Sejmu z listy Trzeciej Drogi z okręgu podwarszawskiego. W niedzielę 9 czerwca starała się uzyskać mandat do Parlamentu Europejskiego, jednak zdobyła niewystarczającą ilość głosów.

Wcześniej jednak w 2014 roku jako kandydatka Polskiego Stronnictwa Ludowego została radną Sejmiku Województwa Mazowieckiego, a rok później bez powodzenia kandydowała do Sejmu.

Stalińska nie uzyskała mandatu

Aktorka nie należy do żadnej partii politycznej, jednak w wyborach do PE startowała z komitetu KWW Trzecia Droga PSL-PL 2050 Szymona Hołowni z listy numer 1 w okręgu wyborczym, który obejmował m.in. gminę Piaseczno oraz Lesznowolę. Stalińska zdobyła jedynie 1,18 proc. czyli 15 338 głosów. 

W środę 12 czerwca artystka i działaczka polityczna postanowiła opublikować post na Facebooku, w którym podziękowała za oddane głosy, a także wytłumaczyła, dlaczego tak małe poparcie mogła uzyskać partia, z której startowała.

"Kochani. Bardzo dziękuję za wszystkie głosy, które oddaliście państwo na mnie w minionej kampanii do europarlamentu. Niestety lista 3D, z której startowałam jako niezależna kandydatka z ramienia PSL, uzyskała bardzo słaby wynik, a co za tym idzie bardzo niewielką ilość mandatów. Myślę, że jedną z przyczyn jest niewywiązanie się z obietnic wyborczych danych wcześniej kobietom... no cóż... Dzięki waszym na mnie głosom wspólnie dołożyliśmy do tego niewielkiego wyniku swoją dobrą cegiełkę" - napisała Dorota Stalińska.

Dodatkowo Stalińska zdecydowała się wyrazić niezadowolenie z faktu, że niektórzy politycy dostali się do Parlamentu Europejskiego.

"Wynik jest, jaki jest... pozostaje tylko wielkie zdziwienie, na jakie persony ludzie głosowali tak licznie.... i wstyd, że ludzie typu Braun, Kamiński itp. będą nas w Unii reprezentować. Ale pocieszam się myślą, że to tylko 4 lata" - dodała.

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Materiały WP
Materiały WP© Materiały własne
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (191)
Zobacz także