W centrum Warszawy otwiera się nowa knajpa. Nazywa się... "Punkt G" i już robi szum
"Prosto do buzi", "Oralne doznania", "Połknij śmiało", "Kuchenne doznania" - takimi hasłami reklamuje się "Punkt G", nowe miejsce na gastronomicznej mapie stolicy. I trzeba powiedzieć jedno, ten kto to wszystko wymyślił, bez dwóch zdań jest mistrzem PR-u. Potencjalna klientela nie może się chyba doczekać otwarcia - sieć puchnie od komentarzy.