Trwa ładowanie...

Jennifer Lopez nigdy nie je tych dwóch składników. Szef kuchni piosenkarki zdradził szczegóły dotyczące jej diety

Jennifer Lopez nie lubi tych dwóch produktów. Jej osobisty szef kuchni wyjaśnił, co serwuje artystce na śniadanie i co zawsze znajduje się w jej lodówce.
Share
Jennifer Lopez nigdy nie je jagód i łososia
Jennifer Lopez nigdy nie je jagód i łososiaŹródło: Getty Images
d25wyd5

Osobisty szef kuchni Jennifer Lopez Klevin Fernandez w wywiadzie udzielonym „Us Weekly” zdradził, że są dwa produkty, których piosenkarka po prostu nie tknie. Jednym z nich jest łosoś.

Jennifer Lopez nigdy nie je tych dwóch składników

"Nigdy nie serwuję J.LO łososia. Jeśli przyrządzam łososia dla gości, zawsze muszę zrobić w zamian halibuta lub dorsza dla Jennifer" – przyznał.

d25wyd5

Powodem, dla którego go nie je, nie jest jednak fakt, że łosoś nie jest zdrowy, ale piosenkarka po prostu za nim nie przepada. "Przyznała, że nie odpowiada jej tekstura tej ryby" – przyznał kucharz.

Jennifer Lopez nie je także jagód, które wprost uwielbiają jej 12-letnie bliźniaki – Max oraz Emme.

"J.Lo zdecydowanie nie jest fanką tych owoców" – podkreślił Klevin Fernandez, choć przyznał, że te produkty są zawsze w jej lodówce ze względu na dziewczynki.

W diecie piosenkarki dominują warzywa takie jak szpinak, ogórek i seler, z których szef kuchni przygotowuje artystce zielony sok. To właśnie od niego gwiazda zaczyna dzień. Chętnie sięga również po truskawki i podobnie jak inni członkowie jej rodziny, nie pogardzi jajkami z bekonem.

d25wyd5

Klevin Fernandez wyjaśnił, że współpracując z J.LO, denerwował się tym, że nie może serwować jej tego, co często podawał innym klientom. "Nie pamiętam, ile raz musiałem dopytywać się o konkretne ograniczenia dietetyczne i alergie" – powiedział szef kuchni.

Piosenkarka nie lubiła mieć przed sobą kuszących potraw, szczególnie gdy była na restrykcyjnej diecie. Bywało, że J.LO wzywała szefa kuchni do siebie, by zapytać, dlaczego podał jej ryż.

"Tłumaczyłem, że na stole podałem jeszcze sałatkę i kurczaka, ale to ona sięgnęła po ryż. Od tego momentu ustaliliśmy, że będę serwował specjalnie dla niej każdy talerz osobno, a ona nie będzie zwracać uwagę na to, co w tym czasie ląduje na talerzu innych członków rodziny" – wyjaśnił.

Zobacz także: Aleksandra Kisiel mówi urodzie. Jak zadbać o cerę?

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d25wyd5

Podziel się opinią

Share
d25wyd5
d25wyd5