Jerzy Owsiak nie zawsze prowadził WOŚP. Tak kiedyś zarabiał na życie

Jerzy Owsiak nie zawsze prowadził WOŚP. Tak kiedyś zarabiał na życie

Tym zajmował się Jerzy Owsiak, zanim założył WOŚP
Tym zajmował się Jerzy Owsiak, zanim założył WOŚP
Źródło zdjęć: © AKPA | AKPA
28.01.2023 13:05, aktualizacja: 28.01.2023 15:44

Jerzy Owsiak, zanim został dziennikarzem i działaczem fundacji, zajmował się czymś zupełnie innym. Jedno archiwalne zdjęcie z młodości zdradziło, że Owsiak posiada pewien talent artystyczny.

W niedzielę, 29 stycznia 2023 będzie mieć miejsce 31. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Pomysłodawcą i założycielem tego przedsięwzięcia jest Jerzy Owsiak - dziennikarz, który od lat spełnia się w roli działacza społecznego. Co ciekawe, zanim wybrał taką ścieżkę kariery, zajmował się czymś zupełnie odmiennym. Okazuje się, że młody Owsiak miał artystyczne zacięcie.

Jerzy Owsiak przed WOŚP. Trudno uwierzyć, czym się zajmował

W rozmowie z "Vivą!" w 2015 roku Jerzy Owsiak przyznał, że nauka w szkole szła mu nie najlepiej. Wspomniał, że w czasach liceum interesował się wszystkim, tylko nie nauką. Portal superbiz.pl dodaje, nawiązując do wywiadu Jerzego Owsiaka przeprowadzonego przez Magdę Mołek, że Owsiak lubił malować obrazy. Po przeprowadzce z Gdańska do Warszawy cztery razy zdawał na Akademię Sztuk Pięknych, niestety bezskutecznie. Próbował również dostać się na psychologię. Po odbyciu służby wojskowej Owsiak odbył kurs na psychoterapeutę, a w latach 80. miał własny zakład artystyczny, w ramach którego tworzył witraże.

Jak podaje portal dziendobry.tvn.pl, witraże wykonane w pracowni Jerzego Owsiaka można zobaczyć m.in. we wnętrzach hotelu Rialto oraz w kaplicy Matki Bożej Królowej Polski w Belwederze.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

WOŚP gra ponad 30 lat. Na co fundacja zbiera w tym roku?

W 2023 roku koncert WOŚP zagra 29 stycznia. Jego hasłem jest "Chcemy wygrać z sepsą! Gramy dla wszystkich - małych i dużych!". Jak przeczytamy na oficjalnej stronie zbiórki, u chorego na sepsę kluczowe jest to, aby infekcję wykryć jak najszybciej i równie szybko wdrożyć właściwe leczenie. Jak wynika z badań, na które powołuje się WOŚP, każda chwila opóźnienia w rozpoznaniu choroby i podania antybiotyku zwiększa ryzyko zgonu aż o osiem procent.

"Właśnie dlatego WOŚP chce wyposażyć szpitale w urządzenia pozwalające na przyspieszenie diagnostyki zakażeń - umożliwi to lepszą terapię sepsy poprzez szybsze wdrożenie celowanego i skutecznego leczenia antybiotykami" - przeczytamy w artykule WOŚP poświęconym wyjaśnieniu tegorocznego hasła zbiórki.

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu:WP Kobieta