Wyjątkowo toksyczna roślina. Zdobi wiele ogrodów

Wisteria jest ozdobą ogrodu
Wisteria jest ozdobą ogrodu
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Ken Wolter

30.04.2024 10:36, aktual.: 30.04.2024 11:17

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Można ją łatwo rozpoznać po zachwycających kwiatach w odcieniu błękitnym, różowym lub fioletowym. Tworzy bujne "wodospady" na płotach i ścianach wielu posesji. Urocza roślina skrywa jednak tajemnicę – w całości jest silnie toksyczna.

Wisteria, zwana też glicynią, to piękna i pachnąca roślina pnąca z rodziny bobowatych, znana głównie z uwagi na swoje spektakularne kwiatostany – są długie i gęste, tworzą efektowne kaskady kwiatów. Gatunki wisterii pochodzą głównie z Azji i Ameryki Północnej.

Charakteryzują się długimi, zwisającymi gałązkami, które wymagają podpory, dlatego świetnie sprawdzają się jako ozdobne pnącza na płoty, altany czy pergole. Aby zdrowo się rozwijać, roślina potrzebuje odpowiedniego stanowiska i pielęgnacji.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wisteria w ogrodzie. Jak o nią dbać?

Wyjątkowy urok tych pięknych pnączy sprawia, że są cenione przez miłośników ogrodnictwa na całym świecie, choć nie tak łatwe w uprawie. To rośliny długowieczne, które mogą dorastać nawet do 10 metrów wysokości. Potrzebują dobrze przepuszczalnej, żyznej gleby oraz słonecznego stanowiska. Można je samodzielnie wyhodować z nasion, jednak to zadanie trudne i niekoniecznie skazane na sukces, dlatego lepiej postawić na sadzonkę od profesjonalnego dostawcy.

Glicynia rozrasta się bujnie, dlatego sadząc ją w ogrodzie, musimy pamiętać nie tylko o słonecznej ekspozycji, ale również o zapewnieniu jej miejsca do rozwoju. Obsypane kwiatostanami pnącza są też bardzo ciężkie, więc potrzebują solidnej podpory. Będą się wspaniale piąć po ścianach domów czy altanek, mogą obrastać okalające dom płoty, murki czy bramy, wokół których stworzą intrygującą oprawę.

Co zrobić, jeśli nie kwitnie? Ma swoje wymagania

Wisteria potrzebuje regularnego podlewania oraz nawożenia, najlepiej naturalnymi nawozami, takimi jak obornik czy kompost. Młode i delikatne sadzonki (do 3 lat po posadzeniu) należy chronić zimą przed przemarznięciem przez okrywanie słomą czy agrowłókniną. Bardzo istotne jest również przycinanie, aby zachować zdrowy wzrost i obfitość kwiatów. Zbyt bujne i długie pędy spokojnie można skrócić o 15-20 cm. Jeśli tego zaniedbamy, pnącze się nie zagęści i będzie słabo kwitnąć.

Jeśli wisteria nie kwitnie, można ją do tego zmusić, podcinając nadmiernie rozrośnięty system korzeniowy. Zabieg wykonujemy ostrym szpadlem, który wbijamy w ziemię na głębokość około 30-40 cm. Bardzo ważna jest też odległość od pędu głównego. W przypadku młodych roślin wystarczy 60 cm, ale jeśli są starsze i mocno rozrośnięte, zachowajmy odległość 100-150 cm, aby ich nie uszkodzić.

Urocza i zabójcza. Wisteria to trująca roślina

Glicynia ma też swoją mroczną stronę – wszystko, co piękne, często okazuje się niebezpieczne. Nie wszyscy miłośnicy tej rośliny zdają sobie sprawę z tego, że jest silnie toksyczna (szczególnie groźna dla dzieci i zwierząt domowych). Trujące substancje, takie jak glikozyd, wisterin oraz toksyczna żywica, znajdują się we wszystkich częściach rośliny – zarówno w kwiatach, jak i nasionach, korze oraz korzeniach.

Ich spożycie prowadzi do poważnych konsekwencji: zatruć, wymiotów i biegunki. W skrajnych przypadkach może dojść do zaburzenia krążenia czy zapaści. Jak widać, wisteria nie bez powodu wygrała organizowany przez ogród botaniczny w Hamburgu plebiscyt na najbardziej trującą Roślinę 2024 roku.

© Materiały WP

Zapraszamy na grupę FB – #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Źródło artykułu:WP Kobieta
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (18)
Zobacz także