Justyna Szyc-Nagłowska wprost o swoim nastroju. Nie czuła się najlepiej

Autorka podcastu "Matka też człowiek" i żona Borysa Szyca podzieliła się emocjonalnym wyznaniem na Instagramie. Okazało się, że miała ciężki dzień i poczuła lęk związany m.in. z szalejącą pandemią koronawirusa.

szycBorys Szyc i Justyna Nagłowska
Źródło zdjęć: © fot. ONS
Karolina Błaszkiewicz

"Mój poniedziałek, jak co poniedziałek, ale dziś mam słaby nastrój. Piszę to, żeby się uczłowieczyć w tym wirtualnym świecie. Nie jestem wiecznie uśmiechniętą superhero" – zaczęła Justyna Szyc-Nagłowska. "Nie chcę być. Jest jesień, jest Covid. Są lęki/klasyczne jesienią, ale teraz z dużą siłą próbują mnie dopaść. Jestem łatwym kąskiem, bo jestem zmęczona, niewyspana" – przyznała się obserwatorom.

Justyna Szyc-Nagłowska boi się Covidu

Zdenerwowana mama Henryka powiedziała wprost, że żyje w lęku przed koronawirusem. "Dziś jestem smutna i przestraszona, ale ogarnę to, bo daje sobie prawo to czuć. Nie udaję, że się nie boję, bo czuję lęk. Coraz więcej osób choruje" – czytamy w jej wpisie. "Za dużo tego wszystkiego. Za mało spokoju i dobrej energii Taki czas. Trudny czas" – dodaje twórczyni podcastu "Matka też człowiek".

Nagłowska i Szyc są parą od kilku lat. Poznali się w młodości, ale ich drogi się rozeszły. Gdy spotkali się ponownie, wykorzystali daną im od losu szansę. Ślub odbył się latem 2020 r., o czym wszyscy dowiedzieli się po fakcie. Niedługo później przywitali na świecie dziecko – syna Henryka. Oboje mają córki z poprzednich związków. Ich relacja długo nie należała do łatwych. Kiedy zaczęli być razem, Szyc walczył z alkoholizmem – Nagłowska była współuzależniona, do tego zmagała się z depresją.

Justyna na swoim blogu wspominała moment, kiedy zdecydowała zawalczyć o siebie i pokonać chorobę. Mama jej wieloletniej przyjaciółki popełniła samobójstwo – to był dla niej szok, ale i otrzeźwienie. Wkrótce po pogrzebie, zgłosiła się po pomoc. Najtrudniejsze dla Nagłowskiej było wejście do przychodni. Podejmowała trzy próby, raz doszła do okienka rejestracji, ale uciekła.

W wywiadzie dla "Wysokich Obcasów" opowiedziała o drodze, jaką przeszła. Dziennikarka wspominała, że terapia pomogła jej opanować i zrozumieć emocje, które ją przytłaczały. Zarówno te złe, jak i dobre. Ale nie jest tak, że nie bywa jej trudno, o czym jak widać, chce głośno mówić.

Urszula Dębska o reakcjach kobiet chorych na raka. Wcześniej pokazała się bez włosów

Źródło artykułu: WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
To jego trzeba żona. Jest młodsza od Korzeniowskiego o 6 lat
To jego trzeba żona. Jest młodsza od Korzeniowskiego o 6 lat
Właściciele grożą eksmisją. Sterta śmieci rośnie koło jej domu
Właściciele grożą eksmisją. Sterta śmieci rośnie koło jej domu
Rozwiódł się z Samusionek. Nie każdy wie, z kim żyje dziś
Rozwiódł się z Samusionek. Nie każdy wie, z kim żyje dziś
Skąd bierze się zapach starszych ludzi? Naukowcy ustalili jego źródło
Skąd bierze się zapach starszych ludzi? Naukowcy ustalili jego źródło
Udzieliła pierwszego wywiadu po śmierci męża. "Wydobywam się na powierzchnię"
Udzieliła pierwszego wywiadu po śmierci męża. "Wydobywam się na powierzchnię"
Na twoim ciele pojawiły się "rubinki"? To może być sygnał alarmowy
Na twoim ciele pojawiły się "rubinki"? To może być sygnał alarmowy
240 tys. zł to dopiero początek. Koszty leczenia zwalają z nóg
240 tys. zł to dopiero początek. Koszty leczenia zwalają z nóg
Psychoterapeutka o Martyniuku. Tak podsumowała jego wybryki
Psychoterapeutka o Martyniuku. Tak podsumowała jego wybryki
Jest Irańczykiem. Mówi, czego uczyli go o Polsce w szkole
Jest Irańczykiem. Mówi, czego uczyli go o Polsce w szkole
Wydała 50 tys. zł na poprawę urody. Dziś trudno ją rozpoznać
Wydała 50 tys. zł na poprawę urody. Dziś trudno ją rozpoznać
Zetki nie chcą tracić czasu. Urządzają "date stacking"
Zetki nie chcą tracić czasu. Urządzają "date stacking"
Zawiadomiła prokuraturę. Chodzi o aborcje w gdańskim szpitalu
Zawiadomiła prokuraturę. Chodzi o aborcje w gdańskim szpitalu
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀