Katarzyna Tusk o pobycie w szpitalu w czasach pandemii. Ma nadzieję, że jej córka już tam nie wróci

Katarzyna Tusk po raz trzeci wróciła ze szpitala, gdzie hospitalizowana była jej młodsza córka. Ma nadzieję, że to był już ich ostatni pobyt w placówce. "Są miejsca, w których nie chcemy się rozgościć" – pisze na swoim blogu.

Katarzyna Tusk po raz trzeci wróciła z córką ze szpitala Katarzyna Tusk po raz trzeci wróciła z córką ze szpitala
Źródło zdjęć: © East News

Latem zeszłego roku wszystkich zaskoczyła informacja, że Katarzyna Tusk urodziła drugą córkę. Ciążę niemal do samego końca utrzymywała w tajemnicy. Choć jest osobą publiczną, niezwykle dba o prywatność swojej rodziny. Jednak jakiś czas temu podzieliła się z internautami ważną informacją. Zdradziła, że jej kilkumiesięczna pociecha trafiła do szpitala. 

Katarzyna Tusk wróciła z córką do domu

Rodzina Katarzyny Tusk ma za sobą trudne chwile. Od początku roku młodsza córka blogerki przyjmowana była do szpitala aż trzykrotnie. Katarzyna Tusk przyznała, że w związku z tym w styczniu spędziła w domu zaledwie parę dni. Teraz ma nadzieję na lepszy czas. Wszystko to zawarła w najnowszym wpisie, który opublikowała na swoim blogu "Make Life Easier". 

"W styczniu w domu spędziłam raptem parę dni, ale jakie one były słodkie! Myślę, że luty będzie dla mnie bardziej łaskawy, a emocje i szpitalne obrazy zbledną wraz z czasem. Powoli wracam na stare tory i dziękuję wam za cierpliwość i wszystkie ciepłe słowa" – napisała Katarzyna Tusk. 

Katarzyna Tusk pokazała szpital w czasach pandemii

We wpisie blogerka zamieściła również zdjęcia z izby przyjęć i sali szpitalnej, pokazując jak wyglądają one w czasie pandemii. Puste i surowe wnętrza przyprawiają o dreszcze. Na jednej z fotografii widać dziecięce łóżeczko oraz łóżko, na którym towarzyszyła córce blogerka. Katarzyna Tusk przyniosła z domu poduszkę, koc oraz ulubione pluszaki dziewczynki. 

"Mam nadzieję, że powiedzenie "do trzech razy sztuka" sprawdzi się też w przypadku szpitalnych pobytów na Polankach. Personel cudowny, ale mimo wszystko wolimy być w domu" – dodała.

Zapraszamy na grupę FB - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

"My nie przeżyjemy, jak będziesz startował". Donald Tusk o wzruszającej rozmowie z córką

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥