Qaqwqwrqw

Luke Perry został odłączony od aparatury. Bliscy podjęli "druzgocącą" decyzję

Cały świat łączy się w bólu po śmierci Luke’a Perry’ego. Aktor trafił do szpitala zaledwie kilka dni wcześniej. Jak podają zagraniczne media, rodzina musiała podjąć trudną decyzję.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Luke Perry zmarł 4 marca. Rodzina podjęła decyzję o odłączeniu go od aparatury
Luke Perry zmarł 4 marca. Rodzina podjęła decyzję o odłączeniu go od aparatury (Forum)
Qaqwqwrqw

Pod koniec lutego amerykański gwiazdor Luke Perry, znany z serialu "Beverly Hills, 90210", trafił do szpitala w ciężkim stanie. Aktor przeszedł rozległy udar mózgu. Choć jego bliscy do końca wierzyli, że wyzdrowieje, obrażenia były zbyt poważne.

Luke Perry zmarł w poniedziałek 4 marca. W ostatnich dniach towarzysyli mu najbliżsi.

– Bliscy Luke’a mieli nadzieję, że uda się go wybudzić po 48 godzinach. To się jednak nie stało – przyznał w rozmowie z "Us Weekly" znajomy rodziny.

Qaqwqwrqw

Zobacz także: Syn Luke'a Perry'ego żegna ojca. "Dla mnie zawsze będziesz tatą"

Najbliżsi aktora – jego 21-letni syn Jack, 18-letnia córka Sophie i była żona Rachel Sharp – wspólnie podjęli decyzję o odłączeniu go od aparatury podtrzymującej życie.

Jak podaje informator, decyzja ta była dla nich "druzgocąca".

Dzieci Perry’ego pożegnały tatę w mediach społecznościowych. Jego córka Sophie przyznała, że nie wie, jak zachować się w obecnej sytuacji, bo nigdy nikt jej nie nauczył, jak radzić sobie z tragedią. "Zwłaszcza w sytuacji, gdy wszystko dzieje się na oczach opinii publicznej" – napisała w poruszającym poście na Instagramie.

Źródło: "Us Weekly"

Qaqwqwrqw

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz także: 11 pytań o dyspozytorów linii wsparcia

0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

Qaqwqwrqw