GwiazdyMaja Staśko zawalczy na gali MMA. Zdradziła, dlaczego się na to zdecydowała

Maja Staśko zawalczy na gali MMA. Zdradziła, dlaczego się na to zdecydowała

Maja Staśko potwierdziła doniesienia o tym, że zawalczy w oktagonie
Maja Staśko potwierdziła doniesienia o tym, że zawalczy w oktagonie
Źródło zdjęć: © East News

03.08.2022 20:01, aktual.: 03.08.2022 21:47

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Maja Staśko oficjalnie potwierdziła swój udział w High League 4, gali MMA, której włodarzem jest Malik Montana. Zawalczy własnymi pięściami o sporą kwotę, którą przeznaczy na pomoc potrzebującym. W instagramowym wpisie przyznała, kogo wesprze zarobionymi w oktagonie pieniędzmi.

Maja Staśko zyskała sporą popularność w kraju za sprawą swoich swoich wypowiedzi, które budzą szczególne kontrowersje u osób o prawicowych poglądach. Przez swoją działalność musi mierzyć się z pogróżkami oraz nienawistnymi komentarzami. Swoje doświadczenia postanowiła przelać na papier. Niebawem na rynku wydawniczym pojawi się jej książka "Hejt polski", w której zgodnie z tytułem pokaże, jak Polacy ją krytykują. Zanim jednak do tego dojdzie, Maja postanowiła wkroczyć na ring w szczytnym celu.

Plotki się potwierdziły. Maja Staśko podejmie się walki w oktagonie

O tym, że Maja Staśko weźmie udział w gali MMA, mówiło się już od jakiegoś czasu. Były to jednak niepotwierdzone doniesienia, o których nie wypowiadała się sama zainteresowana. Teraz postanowiła wyznać obserwatorom na Instagramie, że rzeczywiście weźmie udział w tzw. freak fightach, które upodobało sobie wielu innych celebrytów.

Przed Staśko na ringu pojawił się także Jaś Kapela. Lewicowy aktywista nieprędko wróci jednak do oktagonu. Po ostatniej walce z Sokolimem trafił do szpitala, gdzie przeszedł zabieg. W wyniku starcia z discopolowcem złamał żuchwę i palec. Miał także problem z nerkami.

Maja Staśko mówi, co ją motywuje

Maja Staśko przyznała w mediach społecznościowych, dlaczego zdecydowała się na walkę w MMA. Jej największą motywacją jest wsparcie finansowe najbardziej potrzebujących. Pieniądze, które zarobi na ringu, przeznaczy na cele charytatywne. Jak sama pisze, w inny sposób nie udałoby się jej zebrać aż tak pokaźnej kwoty.

"Mam wielki przywilej, że mogę w ten sposób pozyskiwać pieniądze i uwagę dla szczytnego celu. Nie wyobrażam sobie, żeby tego nie wykorzystać" - rozpoczęła post. Później wskazała na wynagrodzenie, które otrzyma za walkę.

"20 tys. zł przeznaczę na Fundację Fortior, czyli organizację wsparcia dla mężczyzn po doświadczeniu przemocy. Dzięki tym pieniądzom chłopaki uciekający z toksycznych domów będą mieli mieszkania treningowe. Poza tym 20 tys. zł trafi do Centrum Praw Kobiet – na schronienie dla kobiet po przemocy, które uciekają od swoich oprawców" - dodała.

"Przemoc jest wtedy, kiedy nie ma zgody". Maja Staśko o walkach w MMA

Staśko nie poprzestanie wyłącznie na walce. Chce nagłośnić informacje o organizacjach, w których kobiety mogą szukać pomocy. Wyznała też, że codzienne treningi pomogą się jej wyładować oraz nabrać psychicznej odporności. "Mam więcej siły psychicznej, by wspierać" - napisała w poście.

Liczy też na to, że w końcu rozpocznie dyskusję o zgodzie. Walka w oktagonie to nie jest jej zdaniem przemoc, a sport, który ma określone zasady, akceptowane przez zawodników. "Przemoc jest wtedy, kiedy nie ma zgody. Z tym przekazem będę mogła dotrzeć do osób, które dostają wyłącznie dyskryminujące komunikaty oparte na hejcie. Nie chcę takiego świata. A tu mogę go zmienić, choć trochę" - podsumowała.

Konflikt z Malikiem Montaną. Obserwatorzy wytykają Mai Staśko hipokryzję

Gala, na której pojawi się Staśko, organizowana jest przez Malika Montanę. Przypomnijmy, że aktywistka niepochlebnie wypowiadała się na temat muzyki tworzonej przez rapera. W odpowiedzi muzyk zlinczował ją na swoim instagramowym profilu, sprowadzając Maję do obiektu seksualnego.

Mimo niefortunnej przeszłości Staśko postanowiła wejść z Malikiem Montaną we współpracę. Internauci od razu wytknęli to działaczce społecznej. ""Dziewczyno, twórca tej organizacji jest seksistą", "I nagle wszystko, co pisałaś, stało się dla mnie takie zakłamane... Hajsik robi z ludzi marionetki" - pisali pod jej najnowszym postem.

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was! Chętnie poznamy wasze historie, podzielcie się nimi z nami i wyślijcie na adres: wszechmocna_to_ja@grupawp.pl.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu:WP Kobieta
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (1)
Zobacz także