ModaNa głowie Panny Młodej - tajniki dobrego uczesania

Na głowie Panny Młodej - tajniki dobrego uczesania

Na głowie Panny Młodej - tajniki dobrego uczesania
Źródło zdjęć: © Jupiterimages

19.11.2009 16:48, aktual.: 22.06.2010 13:13

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Nigdy nie jest za wcześnie na odpowiednią fryzurę. Tą filozoficzną maksymą warto się kierować zawsze, a już na pewno podczas przygotowań do uroczystości ślubnej. Bo, jak się okazuje, moment zaręczyn to już odpowiednia pora, by zastanowić się nad ślubnym uczesaniem - zwłaszcza jeśli planujesz jakieś zmiany. Na zapuszczenie włosów, zmianę ich koloru czy zmianę fryzury trzeba dać sobie trochę czasu, bo wybór może się okazać nietrafiony.

Nigdy nie jest za wcześnie na odpowiednią fryzurę. Tą filozoficzną maksymą warto się kierować zawsze, a już na pewno podczas przygotowań do uroczystości ślubnej. Bo, jak się okazuje, moment zaręczyn to już odpowiednia pora, by zastanowić się nad ślubnym uczesaniem - zwłaszcza jeśli planujesz jakieś zmiany. Na zapuszczenie włosów, zmianę ich koloru czy zmianę fryzury trzeba dać sobie trochę czasu, bo wybór może się okazać nietrafiony.

A gdy już wiesz, czego chcesz... skonsultuj się z fryzjerem czy stylistą! Naprawdę są wśród nich tacy, którzy potrafią dobrać fryzurę, kolor i uczesanie w zależności od urody i typu włosów. Podczas rozmowy warto nadmienić, jak wyglądać będzie Twoja suknia ślubna, bo przecież uczesanie jest tylko jednym z elementów ostatecznego efektu. Strojna i tradycyjna suknia lepiej wyglądać będzie w zestawieniu ze strojnym uczesaniem - z upiętymi i ozdobionymi włosami, skromna - z rozpuszczonymi. Romantyczna wymaga raczej zakręcenia włosów, nowoczesna lepiej prezentuje się, gdy włosy są gładkie, spięte z tyłu lub nowocześnie rozwichrzone.

Nawet jeśli zdecydujesz się zapuszczać włosy, i tak musisz je podcinać! Regularne obcinanie zniszczonych końcówek jest niezbędne dla utrzymania dobrego stanu włosów... i utrzymania przy sobie Narzeczonego!

Pamiętaj także o regularnym używaniu odżywek do włosów, zdrowym odżywianiu się i wzbogaceniu diety w witaminy, które poprawią wygląd włosów.

Planujesz ufarbować włosy? Zrób to nie później niż miesiąc przed uroczystością. Zwłaszcza jeśli w Twoich planach jest poważna zmiana koloru. Lepiej zostawić sobie trochę czasu, na wypadek, gdyby zmiana okazała się cokolwiek zbyt drastyczna. Nie obawiaj się, że przez miesiąc kolor straci blask - od niedawna dostępny jest na rynku super odzyskiwacz koloru: zabieg głębokiego nawilżania włosów, który czyni prawdziwe cuda!

A jeśli nie chcesz farbować włosów, lecz jedynie je lekko ożywić, wybierz pasemka - jasne lub ciemne - albo jedne i drugie, nadadzą głębi naturalnemu kolorowi. Długie włosy są bardzo kobiece, ale też naprawdę wymagające. Ich poważną wadą jest tendencja do opadania, dlatego musisz zadbać, by nadać im objętości. Użyj specjalnej pianki lub skorzystaj z zabiegu doczepiania sztucznych włosów.

Wciąż modne są włosy rozpuszczone, kręcone z wplecionymi w nie kwiatami, błyszczącymi spinkami, lub spięte, ozdobione nie tylko żywymi kwiatami, ale też perełkami lub piórami. Lub też spięte i rozpuszczone jednocześnie, czyli zebrane z tyłu i rozwichrzone, tak by było ich jak najwięcej - niektóre pasma są zakręcone, część zostawiona prosta, ubarwione wstążkami i kwiatami.

Krótkie fryzury także mogą być kobiece, a zdecydowanie łatwiej je ułożyć i można to zrobić w domu. Zakręć włosy lub pozwól się im kręcić naturalnie. Możesz też zaczesać je po prostu do tyłu, jeśli Twoja suknia jest nowoczesna, a Ty jesteś Nowoczesną Panna Młodą.

Gdy nadejdzie Ten Dzień, zarezerwuj sobie czas na ułożenie włosów i odpowiednio je do zabiegu przygotuj. Jeśli są długie i chcesz je zebrać i dekoracyjnie uczesać, umyj je dzień wcześniej, świeżo umyte włosy są bardzo miękkie, przez co są trudne do ułożenia. W mokre włosy wetrzyj piankę dodającą objętości. Po ułożeniu fryzury spryskaj ją lakierem dla utrwalenia efektu, by fryzura wytrzymała ceremonię ślubną oraz taniec do rana! Ale zrób to z umiarem, nie chodzi o to, by Twoje włosy były "chrupkie"!

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (0)
Zobacz także