Nagranie z warszawskiego dworca robi furorę. Pasażer zadziwił świat

Nagrali pasażera na dworcu. Nie do wiary, co miał ze sobą
Nagrali pasażera na dworcu. Nie do wiary, co miał ze sobą
Źródło zdjęć: © East News, TikTok | Marek BAZAK

29.01.2024 18:57, aktual.: 29.01.2024 19:28

Jeden z użytkowników TikToka opublikował na swoim profilu nagranie z dworca w Warszawie, na którym pokazał mężczyznę wsiadającego do pociągu. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że był z psem i dwiema kaczkami. "Witamy w Polsce" - napisał pod filmikiem.

TikTok zdobywa coraz większą popularność, a dziś znajdziemy tam nie tylko filmiki o tematyce modowo-urodowej, ale także podróżnicze czy z niecodziennymi sytuacjami w roli głównej. Taka miała miejsce na dworcu centralnym w Warszawie, gdzie mężczyzna wsiadł do pociągu z nietypowymi towarzyszami. Przykuł tym uwagę innych pasażerów.

Mężczyzna wsiadł do pociągu z kaczkami

Transporter, pies na smyczy i... dwie kaczki. Mężczyzna, który wsiadł do jednego z pociągów na dworcu centralnym w Warszawie, zwrócił uwagę dosłownie wszystkich wokół. Na filmiku opublikowanym przez użytkownika czachorinio na TikToku widzimy, że pasażerowie, którzy go mijali, od razu zaczęli nagrywać tę niecodzienną sytuację. On natomiast skupił się na wsadzeniu do pociągu pupili, które grzecznie stały obok niego.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Witamy w Polsce" - podpisano nagranie, które zostało odtworzone na TikToku już prawie 44 tys. razy.

"Nic mnie nie zdziwi już"

Tajemniczy mężczyzna z dworca centralnego w Warszawie zainteresował jednak nie tylko pasażerów, ale także internautów. Ci komentują nagranie w dość nietypowy sposób, ponieważ większość skupia się na tym, w jaki sposób traktuje on swoje zwierzęta.

"Ten gościu lepiej traktuje swoje zwierzęta niż niejedni rodzice swoje dzieci", "Dobrze, że tacy ludzie są na tym świecie", "Trochę wariat, ale szanuję, tylko wariaci są jeszcze coś warci" - czytamy w komentarzach.

Niektórzy użytkownicy TikToka zwrócili także uwagę na fakt, że taka sytuacja mogła mieć miejsce tylko w Warszawie. "Nic mnie nie zdziwi już" - napisał mieszkaniec stolicy.

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Źródło artykułu:WP Kobieta
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Zobacz także