Philippine Leroy-Beaulieu ma 59 lat. Wiele kobiet chciałoby wyglądać, jak ona

Philippine Leroy-Beaulieu inspiruje wiele kobiet na świecie
Philippine Leroy-Beaulieu inspiruje wiele kobiet na świecie

24.01.2023 15:03, aktual.: 28.01.2024 09:18

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Sylvie Grateau to bardzo lubiana postać serialu "Emily w Paryżu", a wcielająca się w nią Philippine Leroy-Beaulieu swoim wyglądem i stylem budzi zachwyt kobiet na całym świecie. Aktorka zdradziła, jak wygląda jej codzienna pielęgnacja.

Choć Philippine Leroy-Beaulieuod wielu lat pojawia się w licznych produkcjach, w ostatnim czasie ogromną popularność zyskała rolą Sylvie Grateau szefowej tytułowej bohaterki serialu "Emily w Paryżu". Widzowie polubili jednak nie tylko graną przez nią postać, ale i samą aktorkę, której promiennym wyglądem i stylem zachwycają się kobiety na całym świecie.

Aktorka jest bardzo aktywna w mediach społecznościowych, gdzie publikuje posty związane m.in. ze swoją aktywnością zawodową, a pod wpisami pojawiają się liczne komplementy zachwyconych fanów.

Philippine Leroy-Beaulieu ma 59 lat. To sprawia, że wygląda bosko

Wiele osób nie może uwierzyć, że aktorka ma 59 lat, a pod koniec kwietnia tego roku skończy 60. Sporo kobiet wyznaje, że też chciałoby tak wyglądać w podobnym wieku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Philippine Leroy-Beaulieu w rozmowie z "Glamour" postanowiła odpowiedzieć na pojawiające się pytania o to, jak dba o siebie i czemu zawdzięcza tak promienny wygląd. Aktorka wyznała, że nadmiar kosmetyków potęguje u niej wrażenie, iż skóra nie oddycha, dlatego w pielęgnacji stawia na minimalizm.

Aktorka opisała dokładne produkty, których używa. Wspomniała o żelu oczyszczającym, toniku, serum, esencji, kremie nawilżającym i ulubionym balsamie do ust. W tej samej rozmowie dodała także, że istotne jest też to, co dostarczamy do organizmu i przyznała, że od czasu do czasu pije soki i stosuje post przerywany.

Aktorka o roli w serialu "Emily w Paryżu"

Co ciekawe, w rozmowie z magazynem "Women’s Wear Daily" Philippine Leroy-Beaulieu wyznała, że niewiele brakowało, a nie zagrałaby roli Sylvie Grateau właśnie ze względu na wiek. Jak mówiła - zadzwonił do niej dyrektor castingu i otwarcie powiedział, że jest za stara do tej roli, ponieważ szukają kogoś w wieku 35-40 lat. Dodał jednak, że jeśli chce wziąć udział w przesłuchaniach to niech zapozna się ze scenami tej postaci.

- I kiedy przeczytałam sceny, które mi przysłali, po prostu pomyślałam: "Oczywiście znam tę kobietę" – wyznała aktorka. Jak się okazało rolę dostała i zarówno postać, jak i wcielająca się w nią Leroy-Beaulieu stały się inspiracją dla wielu kobiet z całego świata.

Zapraszamy na grupę FB - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu:WP Kobieta
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (13)