Poszła do Biedronki na zakupy. Klientom radzi jedno

Rosnąca inflacja sprawia, że coraz więcej osób bacznie przygląda się cenom produktów przed włożeniem ich do koszyka. Okazuje się jednak, że sklepy mają na to swój sposób. Stosują sztuczkę, którą łatwo przeoczyć.

Owoce w dyskoncieSprytny trik dyskontów
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Polacy narzekają na rosnące ceny produktów spożywczych. Nie ma w tym jednak nic dziwnego. Inflacja wynosi ponad 18 proc., dlatego coraz więcej osób robi przed zakupami listę najpotrzebniejszych rzeczy i dokładnie przygląda się poszczególnym produktom przed ich kupnem, aby przy płatnościach doznać jak najmniejszego szoku.

Łatwo przepłacić. Zwróć uwagę na drobny druk

Jednymi z najczęściej wybieranych przez klientów produktów są m.in. owoce i warzywa. Kupując je, powinniśmy mieć jednak oczy dookoła głowy. Dlaczego? Okazuje się, że oprócz dokładnego czytania etykiet produktów oraz patrzenia na ich "główną" cenę, powinniśmy sprawdzać także, ile dany produkt kosztuje w przeliczeniu na kilogramy. Wartość ta zapisana jest najczęściej drobnym drukiem.

Przykładem mogą być borówki, które w Biedronce są dostępne w dwóch wersjach: mniejszej i większej. Małe opakowanie borówek, które posiada 125 g produktu, kosztuje obecnie 5,99 zł. Duże, które mieści w sobie 300 g, kosztuje natomiast 15,99 zł - sprawdziła dziennikarka "Faktu".

Jeżeli potrzebujemy borówki np. do ozdobienia ciasta, sięgniemy zapewne mniejsze pudełko. Jeśli natomiast zechcemy ich znacznie więcej, prawdopodobnie złapiemy za większe, ponieważ zachęci nas napis "300 g". I - o dziwo - zapłacimy więcej za kilogram.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Lepiej na to uważać. Marketingowe sztuczki, przez które w supermarketach wydajemy więcej

Szybkie przeliczenie

Zastanawiacie się, dlaczego? Jeżeli wykonacie szybką matematykę i obliczycie, ile dany produkt (w tym przypadku borówki) kosztuje w przeliczeniu na kilogramy, okaże się, że bardziej opłacalne jest kupienie dwóch mniejszych opakowań, a nie jednego większego.

Zgodnie z tzw. cenówką, która jest podana małym drukiem tuż pod ceną za opakowanie bądź sztukę produktu, za borówki z mniejszego opakowania zapłacicie w tym momencie 47,92 zł/kg. Za te z większego - 53,30 zł/kg. Różnica w cenie wynosi więc prawie 5,50 zł.

Zapraszamy na grupę na Facebooku - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Źródło artykułu: WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇