Przez alkohol straciła wiele. Gdy zachorowała, rzuciła nałóg

Swoją charyzmą i talentem zyskała miano legendy krakowskiej Piwnicy pod Baranami. Jednak nałóg alkoholowy, z którym się zmagała, rzucił cień na jej karierę i życie osobiste. Halina Wyrodek zmarła 12 sierpnia 2008 roku.

Halina Wyrodek "kochała życie i żyła naprawdę intensywnie"Halina Wyrodek "kochała życie i żyła naprawdę intensywnie"
Źródło zdjęć: © PAP | Afa Pixx/Krzysztof Wellman

Debiutowała na krakowskich scenach teatralnych w latach 60., gdzie szybko zdobyła uznanie za swoje niezwykle emocjonalne i ekspresyjne występy. Wkrótce Halina Wyrodek trafiła do Piwnicy pod Baranami, gdzie stała się jedną z czołowych postaci tego legendarnego kabaretu.

Jej kariera filmowa mogłaby jednak rozkwitnąć jeszcze bardziej. Na drodze stanął jednak alkohol. Aktorka nigdy nie kryła, że lubi zaglądać do kieliszka. W wywiadach często żartowała ze swojego "chuligańskiego charakterku", przyznając, że z powodu napojów wyskokowych straciła wiele ról.

Zdolna i wybuchowa

Jej życie było pełne intensywności, zarówno w twórczości, jak i w codziennym życiu. Słynęła z niewyparzonego języka i skłonności do impulsywnego zachowania, co w połączeniu z alkoholem prowadziło do konfliktów, zarówno na gruncie zawodowym, jak i osobistym.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zwykłe kruche ciasteczka odejdą w zapomnienie. Krem limonkowy skrada show

Jej małżeństwo z Marianem Dziędzielem, również aktorem, było równie burzliwe, co jej kariera. Poznali się podczas egzaminów do krakowskiej szkoły teatralnej w 1965 roku. Początkowo tworzyli zgrany duet, zarówno na scenie, jak i w życiu prywatnym. Niestety, alkohol stał się powodem wielu zatargów między nimi. Ich kłótnie stały się tematem plotek w całym Krakowie.

Wyrodek nie ukrywała, że napoje wysokoprocentowe pomagają jej w pracy na scenie kabaretowej. W jednym z wywiadów przyznała, że "alkohol potrzebny jest w każdym kabarecie, bo daje ludziom odrobinę niezbędnego luzu". Niestety, w jej przypadku nigdy nie kończyło się na odrobinie. Jej uzależnienie pogłębiało się, co prowadziło do coraz poważniejszych konsekwencji – zawodowych i zdrowotnych.

Gdy zachorowała, zrezygnowała z alkoholu

Dopiero gdy zdiagnozowano u niej raka, Halina Wyrodek zdecydowała się zerwać z nałogiem. Choć wiedziała, że szanse na wyzdrowienie są niewielkie, walczyła do samego końca. W ostatnich latach życia starała się nadrobić stracony czas, angażując się w różne projekty artystyczne i dzieląc się swoim doświadczeniem z młodszymi kolegami po fachu.

Zmarła 12 sierpnia 2008 roku w wieku 62 lat. Leszek Wójtowicz, poeta i kompozytor, powiedział o niej po jej śmierci: "Kochała życie i żyła naprawdę intensywnie. Była szalona i bezkompromisowa, a jednocześnie niezwykle ciepła."

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Wybrane dla Ciebie
Nie kupuj na święta tej ryby. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Nie kupuj na święta tej ryby. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Dorastała w cieniu komunizmu. O śmierci ojca Holland dowiedziała się z gazet
Dorastała w cieniu komunizmu. O śmierci ojca Holland dowiedziała się z gazet
Idealne spodnie dla dojrzałych. Wybór Wachowicz to strzał w dziesiątkę
Idealne spodnie dla dojrzałych. Wybór Wachowicz to strzał w dziesiątkę
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀