ycipk-39zzav
ycipk-39zzav

Recepta na udane małżeństwo? Mała liczba partnerów seksualnych

Dlaczego niektóre pary żyją ze sobą długo i szczęśliwie, a inne szybko się rozstają? Naukowcy od lat próbują zbadać, co wpływa na dobrostan w związku. Ostatnio okazało się, że nie bez znaczenia jest liczba partnerów seksualnych kobiety.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
ycipk-39zzav

Dlaczego niektóre pary żyją ze sobą długo i szczęśliwie, a inne szybko się rozstają? Naukowcy od lat próbują zbadać, co wpływa na dobrostan w związku. Ostatnio okazało się, że nie bez znaczenia jest liczba partnerów seksualnych kobiety. Wychodzi na to, że im mniej, tym lepiej.

Badacze z Uniwersytetu Virginia przez pięć lat obserwowali życie uczuciowe 1294 kobiet i mężczyzn z USA. Zastanawiano się, którzy z nich będą potrafili stworzyć najszczęśliwsze związki. W czasie badania ponad 400 osób wzięło ślub. Od czego zależało, jak bardzo będzie im się wiodło?

Okazało się, że największe zadowolenie ze związku deklarowały kobiety, dla których mąż był pierwszym i jedynym partnerem seksualnym. Aż 53 procent z nich było szczęśliwych w małżeństwie. Nie oznacza to jednak wcale, że czekały z seksem do ślubu. Wygląda na to, że po prostu od razu znalazły idealnego partnera.

ycipk-39zzav

Tylko 42 procent kobiet, które miały dwóch lub więcej partnerów seksualnych, deklarowało podobne zadowolenie z małżeństwa.

Satysfakcja ze związku spadała zresztą odwrotnie proporcjonalnie do liczby kochanków. Tylko 22 procent kobiet, które miały ponad 10 partnerów seksualnych, było zadowolonych z małżeństwa.

Dlaczego tak się dzieje? Naukowcy nie są jeszcze pewni. Być może panie z większym doświadczeniem wiedzą po prostu, co tracą. Natomiast kobiety, które nie miały w życiu wielu partnerów seksualnych, nie mają porównania i nie dążą do wyimaginowanego ideału perfekcyjnego związku.

Co ciekawe, podobnej zależności nie zaobserwowano w przypadku mężczyzn. Liczba byłych partnerek nie wpływała na ich satysfakcję z małżeństwa.

ycipk-39zzav

Jaki z tego wniosek? Naukowcy ostrzegają, że nie warto prowadzić zbyt rozwiązłego życia seksualnego. Obecnie wiele dziewcząt uważa, że jeżeli „wyszaleją się” w młodości, będą miały bardziej udane życie małżeńskie. Okazuje się, że jest wręcz przeciwnie.

Tymczasem wciąż wzrasta liczba rozwodów. W USA rozpada się co drugie małżeństwo, a Polska szybko goni te statystyki.

(fot. infografika.wp.pl)
Podziel się

Psycholodzy mówią, że możemy zrobić wiele, żeby budować szczęśliwy związek. Prof. Bogdan Wojciszke, autor książki „Psychologia miłości”, twierdzi, że przede wszystkim powinniśmy zadbać o intymność, bo to ona buduje zadowolenie z relacji. Co to oznacza? Partner powinien być naszym najlepszym przyjacielem i powiernikiem. Nie można dopuścić do sytuacji, w której nie mamy ze sobą o czym rozmawiać i żyjemy bardziej obok siebie niż ze sobą. Budowanie intymności to z pewnością lepszy wskaźnik zadowolenia ze związku niż liczba partnerów seksualnych.

(sr/mtr), kobieta.wp.pl

POLECAMY:

* To dlatego kobiety zdradzają*

* Czytelniczki sagi o Greyu częściej wybierają agresywnych partnerów*

* Spróbujmy zrozumieć schizofrenię*

Polub WP Kobieta
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-39zzav