Seks, dzieci i kawalerka. "Ograniczanie się do łóżka zabija namiętność"

Seks w małym mieszkaniu może być fascynujący, dopóki nie pojawią się dzieci. Wtedy zaczyna się kombinowanie albo… celibat. – W żadnym razie nie polecam się ograniczać, ponieważ seks nie lubi rutyny. Jeżeli jednak rutyna już wkradła się do łóżka, to polecam je opuścić – radzi ekspert w rozmowie z WP Kobieta.

Seks w małym mieszkaniu i przy dzieciach może być nie lada wyzwaniemSeks w małym mieszkaniu i przy dzieciach może być nie lada wyzwaniem
Źródło zdjęć: © Getty Images | Halfdark

Marta i Jacek z Radomia przez 6 lat mieszkali w kawalerce. Sami. Na niespełna 30 m kw. mieli łazienkę, kuchnię i pokój, który był jednocześnie salonem, sypialnią i biurem. – W zupełności nam to wystarczało, balkon też robił robotę – mówi Marta. – Cieszyliśmy się, że jesteśmy na swoim. Właściwie niczego nam nie brakowało, a seks był bardzo udany.

W 2018 roku Marta i Jacek wzięli ślub, po kilkunastu miesiącach urodził się Alan. – Zastanawialiśmy się, jak to będzie mieszkać z małym dzieckiem w kawalerce. Zrobiliśmy mały remont i dostosowaliśmy pokój do potrzeb trzech osób. Wstawiliśmy łóżeczko, komodę z przewijakiem. Gdy Alan był malutki, dobre było to, że w kawalerce cały czas miałam go na oku, ale z jednym zaczął się problem – przyznaje Marta. – Jacek miał opory, żeby kochać się przy Alanie. Bał się, że mały się obudzi i zacznie płakać. Faktycznie było tak parę razy. W pewnym momencie zrobiło się naprawdę słabo. Jacek nie chciał się kochać, więc robiliśmy to coraz rzadziej, aż w końcu prawie wcale, bo doszło też zmęczenie i moje problemy ze zdrowiem po porodzie.

Hania, również z Radomia, dobrze zna tę sytuację. Ale u niej mały metraż nie był przeszkodą. – Mamy dwa pokoje, ale jest to przerobiona kawalerka z ciemną kuchnią, w sumie niecałe 34 m kw. – opowiada Hania, która z mężem doczekała się dwójki dzieci (obecnie w wieku przedszkolnym). – Wiadomo, nie są to jakieś luksusy, ale też nie ma tragedii. Jakoś dajemy radę. Z seksem też jest w porządku. Łapiemy z mężem wolne chwile, np. rano albo wieczorem, gdy dziewczynki zasną. Zamiast oglądać Netflixa, staramy się sobą nacieszyć. Niekiedy bywamy sami w domu i wtedy też to wykorzystujemy.

Hania nie kryje, że bywały chwile, gdy córki budziły się w "najgorszym momencie", czyli podczas zbliżenia. – To potrafi wytrącić z równowagi, ale cóż, zdarza się i tyle. Trzeba podejść do tego naturalnie. Kiedyś ludzie na wsiach mieszkali całymi rodzinami w jednej izbie i jakoś nikt nie narzekał. Trzeba cieszyć się tym, co się ma. Jak ktoś szuka problemu, to i w pałacu nie miałby się gdzie kochać – uważa Hania.

Wykazać się kreatywnością

– Niewątpliwym problemem w omawianej kwestii i jednocześnie podstawową różnicą, która odróżnia kawalerkę od wielopokojowych mieszkań, jest wspólna z dziećmi sypialnia – komentuje mgr Krzysztof Róg, psycholog, seksuolog i psychoterapeuta Mind Health Centrum Zdrowia Psychicznego. – Ale czy seks można uprawiać jedynie w sypialni i jedynie na łóżku? W żadnym razie nie polecam tak się ograniczać, ponieważ seks po prostu nie lubi rutyny. Jeżeli jednak rutyna już wkradła nam się do łóżka, to polecam je opuścić i zamienić na wannę lub prysznic. Istnieje wiele ciekawych pozycji, których wręcz nie należy praktykować w łóżku.

Tego samego zdania jest mgr Maciej Ślósarek, psycholog i seksuolog w Mind Health Centrum Zdrowia Psychicznego. – Seks nie musi się ograniczać jedynie do łóżka w sypialni – podkreśla. – Mieszkanie w kawalerce może być okazją do wykazania się kreatywnością, wprowadzenia nowych elementów do życia seksualnego, wzbogacenia go. Każda para musi sama znaleźć czas i miejsce odpowiadające jej indywidualnym potrzebom.

Przykładowe rozwiązania to według Macieja Ślósarka: seks w łazience (większość jest zamykana), seks w czasie, kiedy dziecko jest w przedszkolu, szkole, u koleżanki, kolegów, u babci itp. czy seks nad ranem, kiedy sen dziecka jest zazwyczaj najgłębszy, a ryzyko obudzenia najmniejsze.

Nie zapominać o bliskości

Swój patent na seks w kawalerce przy dzieciach zdradza Łucja z Płocka. – Dajemy radę. Trzeba łapać każdą wolną chwilę i nie przekładać niczego na później, szczególnie na wieczór, bo wieczór może się rozjechać zarówno przy małych, jak i przy dużych dzieciach. My np. czasem wyskakujemy z pracy "na lunch", kiedy nasze dzieci są w przedszkolu i szkole. Raz na tydzień znajdujemy wolną godzinę i spotykamy się w domu albo gdzieś indziej, blisko mojej lub męża pracy. Mamy już swoje sekretne miejsca – opowiada Łucja.

Zdaniem Łucji ograniczanie się do seksu w łóżku, nie tylko w małym mieszkaniu, zabija namiętność. – Jest tyle możliwości: kuchnia, łazienka, nawet balkon. Zamiast narzekać, że się nie można wyluzować, lepiej się wykazać, ruszyć głową – mówi Łucja. – Zawsze można też poprosić kogoś z rodziny o pomoc, żeby zabrał dzieci na spacer, i wtedy pomyśleć nie o sprzątaniu, a o seksie. Moje koleżanki mieszkające w małych mieszkaniach, jak są wolne, to robią pranie, gotowanie, prasowanie, odkurzanie, zapominając, że bliskość z partnerem też jest ważna, a może nawet ważniejsza.

To prawda, bo jak podkreśla psycholog i seksuolog mgr Maciej Ślósarek, seks sprzyja umacnianiu związku, obniża napięcie, pomaga się zrelaksować. Ważne jednak, aby czuć się swobodnie. A tym, co paraliżuje wielu rodziców w małych mieszkaniach, jest strach przed "przyłapaniem" przez dziecko. – W wielu przypadkach jest on nieuzasadniony – zapewnia ekspert. – Ważniejsze od tego, co dziecko zobaczy, jest to, jak zareagujemy i co powiemy. Seks jest naturalny, w związku jest przejawem miłości, której wynikiem jest między innymi właśnie dziecko. Otwarta rozmowa o tym, czego dziecko było świadkiem, dostosowana do jego wieku i poziomu rozwoju, jest adekwatnym sposobem zachowania – wyjaśnia mgr Ślósarek.

Ewa Podsiadły-Natorska dla WP Kobieta

Naturalny afrodyzjak. Podnosi libido, gdy brakuje ochoty na seks

Wybrane dla Ciebie
Wystawiła pluszaki na mróz. Ten trik robi furorę
Wystawiła pluszaki na mróz. Ten trik robi furorę
Nowa Lara Croft robi wrażenie. Tak Sophie Turner zmieniła się do roli
Nowa Lara Croft robi wrażenie. Tak Sophie Turner zmieniła się do roli
Przyjęła księdza po kolędzie. Transpłciowa katoliczka opisała wizytę
Przyjęła księdza po kolędzie. Transpłciowa katoliczka opisała wizytę
Nie każdy by się odważył. Zobaczcie, co Krzan nosi zimą na głowie
Nie każdy by się odważył. Zobaczcie, co Krzan nosi zimą na głowie
"Wyszłabym za niego". Tak mówiła o Mrozie po rozstaniu
"Wyszłabym za niego". Tak mówiła o Mrozie po rozstaniu
Zimą może wlatywać do domów. Pod żadnym pozorem nie dotykaj
Zimą może wlatywać do domów. Pod żadnym pozorem nie dotykaj
Mówi o studniówkach. "Nauczyciele nie powinni na to przymykać oczu"
Mówi o studniówkach. "Nauczyciele nie powinni na to przymykać oczu"
Horoskop dzienny na jutro - piątek 16 stycznia 2026. Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby
Horoskop dzienny na jutro - piątek 16 stycznia 2026. Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby
Wendzikowska nosi zamiast puchówki. Nie ma lepszej opcji na zimę
Wendzikowska nosi zamiast puchówki. Nie ma lepszej opcji na zimę
Związała się ze znanym Włochem. Dove Cameron pokazała imponujący pierśnionek
Związała się ze znanym Włochem. Dove Cameron pokazała imponujący pierśnionek
Czarne pranie brzydko pachnie? Przyczyny nieprzyjemnego zapachu
Czarne pranie brzydko pachnie? Przyczyny nieprzyjemnego zapachu
Nie chcieli zastąpić mu rodziców. "Traktujemy go jak syna"
Nie chcieli zastąpić mu rodziców. "Traktujemy go jak syna"
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀