Trwa ładowanie...

"Trzaskowski, farbowany lis feminizmu". Błańska ostro po słowach prezydenta Warszawy [OPINIA]

"Gaz łzawiący przeciwko kobietom? Naprawdę?" – tak Rafał Trzaskowski skomentował brutalne potraktowanie przez policję w środowy wieczór, demonstrujących zwolenników Strajku Kobiet. To zdanie mówi więcej, niż komentujący chciał powiedzieć i – niestety – jest szkodliwe dla kobiecego interesu. Interesu, o który tak zawzięcie dziś walczymy.
Share
Rafał Trzaskowski
Rafał TrzaskowskiŹródło: ONS
d31gkwl

Poprawne zdanie, takie, które powinno pojawić się w świecie, o który właśnie my kobiety walczymy, powinno brzmieć: potępiam bezpodstawne używanie siły względem pokojowej demonstracji. Bo nie ma różnicy, czy osoby, względem których nadużyto władzy i użyto przemocy, miały penisa między nogami, czy nie. Nie ma znaczenia, że spotkało to kobiety.

Zaznaczanie, że krzywda się stała, gdyż spotkało to kobiety, robi szkodę postulatom, o które właśnie walczymy. A walczymy o równość i traktowanie nas jak pełnoprawne obywatelki, nie jak niepełnowartościowe jednostki, które wymagają od innych – dla odmiany pełnoprawnych jednostek - szczególnej troski, sprawowania nad nami pieczy, decydowania w naszym imieniu i wyznaczania, gdzie są nasze interesy.

Zdanie, które użył Rafał Trzaskowski zdradza, że on sam nie rozumie, o co kobiety walczą i że walczą między innymi o równość i obalenie przypisywanego sobie przez mężczyzn prawa do opiekowania się nami i mówienia nam, co dla nas jest dobre. Godzenie się na taką narrację jest godzeniem się na podział praw obywatelskich i różnicowanie ich przez pryzmat płci. Mężczyzn także nie wolno przecież bić, strzelać bez powodu do nich gazem i walić pałami. Nie ma znaczenia dysproporcja mięśni i siły. Że niby chłop na chłopa to równa walka. Demonstrujący pokojowo mężczyzna w zderzeniu z uzbrojoną i opancerzoną policją również jest ofiarą.

d31gkwl

Czytaj także: Agata Duda w sukience z błyskawicą. Stylistka gwiazd: wygląda jak uboga krewna

Traktowanie kobiet jak małe dziewczynki, które nie powinny samodzielnie funkcjonować w świecie dorosłych, otwiera furtkę, do wymagania od nas posłuszeństwa. A ja nie potrzebuję, by prezydent mojego miasta troszczył się o mnie, dlatego, że jestem kobietą. Potrzebuje, by troszczył się o mnie, dlatego, że jestem obywatelką.

Od jawnych wrogów kobiet bardziej obawiam się fałszywych przyjaciół. Waląca pałami i strzelająca gazem po oczach policja, która wykonuje polecenia polityczne, jest przynajmniej przewidywalna. Jawny wróg ma wielu wrogów wśród kobiet i nie tylko. Wiele i wielu z nas potrafi go ocenić, nie ufa mu, nie pokłada nadziei. Wiemy, że spodziewać się po nim możemy najgorszego i nie zawodzi nas nigdy.

Co innego fałszywi przyjaciele, farbowane lisy feminizmu. Tacy, którzy uśmiechają się, klepią po placach, wywieszają strajkowe flagi na miejskich urzędach, a po cichu nie rozumieją, o co toczy się walka. W tym przypadku, osobą tą jest prezydent Warszawy, polityk przed chwilą ubiegający się o fotel prezydenta kraju, Rafał Trzaskowski.

d31gkwl

Zobacz też: Gumowska: pani Kingo, włożyła pani kij w mrowisko, proszę go nie wyjmować

I być może Rafał Trzaskowski nie jest seksistą, tylko niewinnym ignorantem, który nie odrobił pracy domowej z równości, takiej, którą odrobić powinna każda osoba, która w dzieciństwie karmiona była zdaniem: dziewczynek się nie bije. Nie dlatego, żebym uważała, że należy lać kobiety. Ale dlatego, że nie zgadzam się na wyłączanie kobiet ze zbioru obywateli i fundowanie im dedykowanych praw w sytuacji, gdy takie prawa już istnieją. Bo istnieją. Zamiast zdania: "nie wolno bić dziewczynek", użyć należy zdania prawdziwego, które brzmi: "przemoc jest zła".

Tę lekcję powinny odrobić wraz z Rafałem Trzaskowskim wszystkie osoby, którym w dzieciństwie powtarzano, że dziewczynek nie wolno uderzać nawet kwiatkiem. Przemyca ono bowiem niepotrzebną klasyfikację płciową, bo przecież bycie kobietą nie czyni z nas większych ofiar.

Marta Lempart komentuje wyciek informacji na jej temat. "Nie mam szans na sprawiedliwość"

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d31gkwl

Podziel się opinią

Share
d31gkwl
d31gkwl