Została zatrzymana na bramkach na Open’erze. Wszystko przez zawartość plecaka

Olga Bołądź po raz pierwszy zagościła na Open’er Festival. Niestety aktorkę spotkała nieprzyjemna sytuacja, którą opisała na Instagramie. Poszło o karmienie piersią.

Olga Bołądź opowiedziała o nieprzyjemnej sytuacji z Open'era Olga Bołądź opowiedziała o nieprzyjemnej sytuacji z Open'era
Źródło zdjęć: © AKPA

Olga Bołądź ma 10-letniego syna Brunona, a w maju tego roku urodziła córeczkę Ritę, której doczekała wraz z wieloletnim partnerem Jakubem Chruścikowskim. Kulisy macierzyństwa pokazuje na Instagramie, gdzie obserwuje ją 200 tys. osób.

Lecz teraz miała okazję "odstawić" dzieci do dziadków i po raz pierwszy udać się wraz z ukochanym na Open’er Festival. Lecz już na samym początku okazało się, że nie będzie tak kolorowo. Aktorka została przytrzymana na bramkach, gdzie ochroniarze sprawdzają zawartość plecaków i toreb. Całą sprawę opisała w sieci.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Wielokrotnie nie potrafiłam się przeciwstawić". Olga Bołądź o seksizmie w branży filmowej

Olga Bołądź zatrzymana na bramkach przez laktator

Olga Bołądź opublikowała na Instagramie krótki filmik, który jest relacją z jej pierwszego razu na Open’er Festival. Wraz ze swoim partnerem Jakubem Chruścikowskim bawiła się świetnie na koncertach, lecz jedna sytuacja mogła wyprowadzić ją z równowagi.

"Mój pierwszy raz na Open’erze. Przechodząc przez bramki, przeszukuje mnie dziewczyna. Prosi o otwarcie plecaka. Tam kurtka, balsam do ust i laktator. Ona pyta: co to? Wiadomo, ja też kiedyś nie musiałam się orientować, co to jest. Tłumaczę, że karmię piersią. Ona zastanawia się na głos, czy to może być uznane za niebezpieczny przedmiot" – relacjonuje aktorka w poście.

Ochroniarka w końcu odpuściła

"Ja mówię, że zupełnie niegroźny i nikomu nic nie grozi. W końcu stwierdza, że to natura przecież i samo dobro. Ja potwierdzam, że natura i samo dobro i wspólnie wpuszczamy mnie na koncert. Mamasita też może kochać muzę na żywo i chodzić na koncerty" – napisała Bołądź. Całę szczęście, że sprawa miała swój szczęśliwy koniec. W końcu o nieprzyjemności nietrudno.

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was! Chętnie poznamy wasze historie, podzielcie się nimi z nami i wyślijcie na adres: wszechmocna_to_ja@grupawp.pl

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Znowu to zrobił. Tak Donald Trump zwrócił się do dziennikarki
Znowu to zrobił. Tak Donald Trump zwrócił się do dziennikarki
Polka robi karierę w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka robi karierę w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Dorastała w cieniu komunizmu. O śmierci ojca Holland dowiedziała się z gazet
Dorastała w cieniu komunizmu. O śmierci ojca Holland dowiedziała się z gazet
Idealne spodnie dla dojrzałych. Wybór Wachowicz to strzał w dziesiątkę
Idealne spodnie dla dojrzałych. Wybór Wachowicz to strzał w dziesiątkę
Ten grzech powtarza się nagminnie. Księża mówią jasno
Ten grzech powtarza się nagminnie. Księża mówią jasno
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀