30 lipca rodzina Żebrowskich powiększyła się o córeczkę. Dumni rodzice nie kryli zachwytu nad maleństwem. Trzej synowie małżeństwa będą mieli okazję do wykazywania się w roli starszych braci. Aleksandra Żebrowska wielokrotnie udowadniała, że nie ma problemu z tym, aby pokazywać publicznie prywatne momenty z życia i pisać o wielu trudnych sprawach związanych z macierzyństwem. Niedawno na instagramowym profilu celebrytki pojawiła się fotografia, z którą utożsami się z pewnością wiele mam. Ostatnie godziny przed porodem to wyjątkowy moment.
Aleksandra Żebrowska tuż przed porodem. Humor, mimo wszystko, dopisywał
Na zdjęciu, które wywołało wśród internautów wiele emocji, widzimy Aleksandrę w luźnej koszuli nocnej w szpitalnym pokoju. Żebrowska trzymała się za brzuch i najwyraźniej szykowała się do porodu. Maleństwo musiało dawać już znać, że rozwiązanie ciąży w końcu nastąpi. "Gotowość" głosił nawet napis na monitorze specjalnego przyrządu, który jest widoczny na zdjęciu pokazanym przez celebrytkę.
"Żegnajcie seksie i dobre jedzenie" - żartobliwie podpisała sytuację uchwyconą przez aparat Aleksandra.
Wierne obserwatorki celebrytki od razu zasypały post pozytywnymi komentarzami, dziękując Żebrowskiej za przedstawianie nielukrowanej rzeczywistości.
"Brawo pani Olu. Jak zwykle cała prawda o życiu... Jak widzę dzień po porodach śliczne umalowane mamusie, z misternie uczesanym koczkiem i różem na policzkach, to zastanawiam się, dlaczego u mnie było aż tak źle, skoro u innych jest tak dobrze? I tak kobiety wpadają w obłęd i frustrację. Uwielbiam panią niezmiennie za prawdę" - czytamy wypowiedź jednej z internautek.
Podobnych komentarzy było więcej. Żebrowska po raz kolejny udowodniła, że naturalność naprawdę jest w cenie.
Kobiety dziękują Aleksandrze Żebrowskiej. Ten wpis wywołał niemałą dyskusję
Celebrytka wpadła na pomysł, aby zebrać w jednym miejscu najbardziej "niedorzeczne pytania ojców", które słyszą kobiety na porodówce. Instagramowe obserwatorki Żebrowskiej szybko podłapały temat i pisały o swoich przeżyciach. Panie przyznawały, że sytuacje zarówno wywołują dodatkowy stres, jak i, równie często, śmiech u przyszłych mam.
Zapraszamy na grupę FB - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!