Eksperci: otyłość głównym powodem chrapania

Otyłość to główny powód chrapania w czasie snu, a to groźne, bo doprowadza do bezdechu sennego, który skutkuje wieloma poważnymi chorobami - podkreślali eksperci, którzy uczestniczyli w sympozjum w Białymstoku.

Obraz
Źródło zdjęć: © 123RF

Otyłość to główny powód chrapania w czasie snu, a to groźne, bo doprowadza do bezdechu sennego, który skutkuje wieloma poważnymi chorobami - podkreślali eksperci, którzy uczestniczyli w sympozjum w Białymstoku. Było to pierwsze w Polsce interdyscyplinarne sympozjum o leczeniu zaburzeń oddychania podczas snu. Uczestniczyli w nim specjaliści z kraju i zagranicy.

Szef tej kliniki prof. Marek Rogowski podkreślał, że dotychczas o tej tematyce lekarze rozmawiali w Polsce na różnych konferencjach, ale po raz pierwszy zorganizowano sympozjum z udziałem specjalistów z wielu dziedzin, bo takiego podejścia wymagają te schorzenia. Chodzi współpracę laryngologów z pulmonologami czy specjalistami leczącymi choroby metaboliczne. Lekarze pracują nad wspólnym podejściem do leczenia, jednolitym nazewnictwem.

"Problem narasta z powodu otyłości, obciążeń życia (...) Szczupły człowiek, niepalący, właściwie odżywiający się, nie ma problemu z chrapaniem. Zdrowe życie sprzyja pozbyciu się dolegliwości" - mówił Rogowski.

Przytoczył światowe dane, z których wynika, że około 20 proc. mężczyzn i 5 proc. kobiet ma problemy z chrapaniem czy bezdechem sennym. "Kiedyś ludzie sobie nie uświadamiali problemów: chrapie, to chrapie, a okazuje się, że pacjent, który chrapie ma bezdechy, krócej żyje, ma zawały częściej niż inni ludzie, ma udary, szereg innych dolegliwości. To jest porównywane do zespołu metabolicznego, gdzie uszkodzone są wszystkie ważne elementy, które decydują o zdrowiu pacjenta: od płuc po serce, po ośrodkowy układ nerwowy" - podkreślił Rogowski.

Specjalista leczenia zaburzeń oddychania w czasie snu prof. Bhik Kotecha z Londynu wskazał, że ok. 40-50 proc. populacji chrapie, a u ok. 10 proc. rozwinie się problem bezdechu w czasie snu.
Eksperci zwracali uwagę, że wzrasta świadomość społeczna nt. skutków zaburzeń oddychania w czasie snu i coraz więcej pacjentów trafia do lekarzy.

Specjaliści podkreślali, że chrapanie i bezdechy powodują niewłaściwe dotlenienie mózgu. "To tak, jakby ktoś komuś położył poduszkę na twarz i kazał mu walczyć o każdy oddech, kiedy zapadają się ściany drogi oddechowej. Tak ci pacjenci często się zachowują" - mówił Rogowski.

Bezdechy można leczyć różnymi metodami, w zależności od stopnia zaawansowania problemu. Pacjenci dostają np. specjalną maskę, w której śpią. Rogowski podkreślił, że działa ona jak odkurzacz funkcjonujący w odwrotną stronę: wymusza poszerzenie dróg oddechowych poprzez wdmuchiwanie powietrza. "Śpi się z maską, która wytwarza dodatnie ciśnienie w drogach oddechowych" - dodał.

Jednak nie wszyscy mogą używać maski. Uczestniczący w sympozjum prof. Jimmy J. Brawn z Uniwersytetu Georgia w USA wskazał, że np. niektórzy mają objawy klaustrofobiczne i nie chcą korzystać z takiego aparatu.
Uczestnicy sympozjum oglądali dzięki wideokonferencji transmisje z kilku przeprowadzanych w klinice zabiegów. Były to m.in. plastyka gardła środkowego i zmniejszenie części nasady języka.

Inne oferowane chorym zabiegi to np. operacja bocznej ściany gardła, plastyka podniebienia, udrażnianie nosa, poprawianie niewłaściwie ułożonej żuchwy - podkreślała prof. Ewa Olszewska z białostockiej Kliniki Otolaryngologii.

W białostockiej klinice, która jako jedyna w Podlaskiem przeprowadza operacje pomagające w leczeniu zaburzeń oddychania w trakcie snu na zabiegi czeka się nawet 3 lata, na diagnostyczne badanie snu kilka miesięcy (w Białymstoku takie badanie można zrobić w dwóch miejscach).
Sympozjum zorganizowała Klinika Otolaryngologii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.

(PAP), kow/ pro/

POLECAMY:

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Dzieli ich 23 lata. Aaron Taylor-Johnson pozował z żoną w Paryżu
Dzieli ich 23 lata. Aaron Taylor-Johnson pozował z żoną w Paryżu
Pamiętacie koszyczki z PRL-u? Tyle są dziś warte
Pamiętacie koszyczki z PRL-u? Tyle są dziś warte
Poszła do Mołek. Pierwszy raz powiedziała o kryzysie z mężem
Poszła do Mołek. Pierwszy raz powiedziała o kryzysie z mężem
Koniec z panterką. Ten wzór będzie najmodniejszy w 2026 roku
Koniec z panterką. Ten wzór będzie najmodniejszy w 2026 roku
Jest nie do poznania. Tak wygląda na nowym nagraniu
Jest nie do poznania. Tak wygląda na nowym nagraniu
Był pierwszym Polakiem z Oscarem. Galę opuścił w kajdankach
Był pierwszym Polakiem z Oscarem. Galę opuścił w kajdankach
Ma znaną matkę. Nie każdy wie o ich pokrewieństwie
Ma znaną matkę. Nie każdy wie o ich pokrewieństwie
Wsmaruj w fugi. "Wyżre" cały brud
Wsmaruj w fugi. "Wyżre" cały brud
Rosjanki są przerażone. Boją się wychodzić z domów. Powodem żołnierze
Rosjanki są przerażone. Boją się wychodzić z domów. Powodem żołnierze
Dodaj szczyptę do gotowania ziemniaków. Będą gotowe szybciej
Dodaj szczyptę do gotowania ziemniaków. Będą gotowe szybciej
Burza pod postem Damięckiej. "Mam rachunki do opłacenia"
Burza pod postem Damięckiej. "Mam rachunki do opłacenia"
Horoskop dzienny na jutro - środa 28 stycznia 2026. Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby
Horoskop dzienny na jutro - środa 28 stycznia 2026. Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥