Ekspert ocenił mowę ciała Elżbiety Witek. "Była totalnie zdezorientowana"

Elżbieta Witek po ośmiu latach straciła stanowisko marszałka Sejmu na rzecz Szymona Hołowni. Nie została też wybrana na wicemarszałka. Jak zachowywała się w trakcie i po głosowaniu? Ekspert ocenił jej mowę ciała. Mówi m.in. o "sygnałach zakłopotania".

Ekspert ocenił mowę ciała Elżbiety Witek Ekspert ocenił mowę ciała Elżbiety Witek
Źródło zdjęć: © PAP | Pawe� Supernak

Elżbieta Witek przez osiem ostatnich lat sprawowała funkcję marszałka Sejmu. W głosowaniu, które odbyło się w ramach pierwszego posiedzenia Sejmu X kadencji, straciła stanowisko. Otrzymała 193 głosy, podczas gdy Szymona Hołownię poparło 265 posłów. Choć Witek starała się pokazać pewność siebie, mowa ciała miała sugerować coś innego.

Na początku Elżbieta Witek robiła dobrą minę do złej gry

"To, co robiła pani marszałek przed ogłoszeniem wyników głosowania, a to, co działo się po, to są dwa kompletnie inne oblicza pani marszałek. W pierwszej części, zanim jeszcze ogłoszono wyniki głosowania, Elżbieta Witek siedziała z szeroko rozłożonymi ramionami – w ten sposób demonstrowała pewność siebie. Starała się też utrzymać pokerową twarz z delikatnym uśmiechem, aczkolwiek miała świadomość tego, że istnieje duże prawdopodobieństwo, że nie zostanie wybrana. Widać, że trudno jej było trzymać nerwy na wodzy" – wyjaśnił w Plejadzie ekspert od mowy ciała Maurycy Seweryn.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Co dalej z Elżbietą Witek? Jarosław Kaczyński w ogniu pytań

"Pojawiały się sygnały zakłopotania: dotykanie telefonu, dotykanie okularów, dotykanie krzesła, pilota do głosowania. Natomiast kiedy zostały ogłoszone wyniki, Elżbieta Witek była totalnie zdezorientowana" – dodał Seweryn, analizując nagranie z Sali Posiedzeń.

Emocje sięgały zenitu

W momencie ogłoszenia wyników głosowania Elżbieta Witek miała stracić nad sobą panowanie. Dwukrotnie chciała poderwać się z siedzenia, potem wstała i szybko wróciła na swoje miejsce. Nerwowo zerkała na Mateusza Morawieckiego. Targające nią emocje dało się także wychwycić podczas rozmów z dziennikarzami.

"Tak bardzo pani marszałek się zdenerwowała, tak podniosło się jej ciśnienie, tak mocno skoczył jej poziom adrenaliny, że kiedy rozmawiała z dziennikarzami, miała bardzo mocny bezdech. (…) Łykała powietrze, łamał jej się głos – tych elementów mowy ciała nie mogła kontrolować" – podsumował ekspert.

Zapraszamy na grupę FB - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
To jego trzeba żona. Jest młodsza od Korzeniowskiego o 6 lat
To jego trzeba żona. Jest młodsza od Korzeniowskiego o 6 lat
Właściciele grożą eksmisją. Sterta śmieci rośnie koło jej domu
Właściciele grożą eksmisją. Sterta śmieci rośnie koło jej domu
Rozwiódł się z Samusionek. Nie każdy wie, z kim żyje dziś
Rozwiódł się z Samusionek. Nie każdy wie, z kim żyje dziś
Skąd bierze się zapach starszych ludzi? Naukowcy ustalili jego źródło
Skąd bierze się zapach starszych ludzi? Naukowcy ustalili jego źródło
Udzieliła pierwszego wywiadu po śmierci męża. "Wydobywam się na powierzchnię"
Udzieliła pierwszego wywiadu po śmierci męża. "Wydobywam się na powierzchnię"
Na twoim ciele pojawiły się "rubinki"? To może być sygnał alarmowy
Na twoim ciele pojawiły się "rubinki"? To może być sygnał alarmowy
240 tys. zł to dopiero początek. Koszty leczenia zwalają z nóg
240 tys. zł to dopiero początek. Koszty leczenia zwalają z nóg
Psychoterapeutka o Martyniuku. Tak podsumowała jego wybryki
Psychoterapeutka o Martyniuku. Tak podsumowała jego wybryki
Jest Irańczykiem. Mówi, czego uczyli go o Polsce w szkole
Jest Irańczykiem. Mówi, czego uczyli go o Polsce w szkole
Wydała 50 tys. zł na poprawę urody. Dziś trudno ją rozpoznać
Wydała 50 tys. zł na poprawę urody. Dziś trudno ją rozpoznać
Zetki nie chcą tracić czasu. Urządzają "date stacking"
Zetki nie chcą tracić czasu. Urządzają "date stacking"
Zawiadomiła prokuraturę. Chodzi o aborcje w gdańskim szpitalu
Zawiadomiła prokuraturę. Chodzi o aborcje w gdańskim szpitalu
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥