Gumowska: Byłam gotowa urodzić chore dziecko, ale rządzącym nic do tego [Opinia]

Kochane kobiety, wstydząc się za wyrok TK, biję się we własną pierś i piszę: przepraszam. Przepraszam za to, że żyjemy w państwie, w którym skazuje się nas na cierpienie i ból. Przepraszam, że za mało zrobiłyśmy, żeby zawalczyć o naszą godność – pisze Paulina Gumowska, redaktor naczelna WP Kobieta.

Paulina Gumowska, redaktor naczelna WP KobietaPaulina Gumowska, redaktor naczelna WP Kobieta
Źródło zdjęć: © Archiwum prywatne
Paulina Gumowska

Grudzień 2018 rok. Byłam w drugiej ciąży. Zbliżała się północ, a ja schowana pod kocem wyłam, bo usłyszałam od lekarza, że płód może mieć wady genetyczne. Moje życie się wtedy zatrzymało. Pamiętam długą rozmowę z moim mężem: a co, jeśli nasz synek będzie chory? Kolejne badania nie potwierdziły pierwszego USG. Janek urodził się zdrowy i silny. Dlaczego o tym piszę? Bo tamtego wieczoru podjęłam jedną z najważniejszych decyzji w moim życiu: nawet jeśli mój syn byłby chory, urodzę go. Wtedy czułam, że jestem na to gotowa, że poniosę ten ciężar, nawet jeśli oznacza on, że będę musiała zmienić całe swoje życie.

W taki dzień jak dziś, gdy Trybunał mówi: usuwanie ciąży z powodu wad genetycznych jest niezgodne z konstytucją, przypominam sobie tamten dramatyczny wieczór. I tamtą decyzję. Tamten wybór. Świadomy, zgodny z tym, co czuję, co czuje mój mąż. Ten wybór dał mi ukojenie. Czułam, że robię to całkowicie w zgodzie ze sobą, ze swoimi przekonaniami.

Gdy myślę dziś o wszystkich tych kobietach, które tak jak ja w tamten grudniowy wieczór wyją pod kocem i gdy zdaję sobie sprawę, że Trybunał właśnie zabrał im wybór, który ja miałam, mam ochotę krzyczeć. I żałuję, że krzyczałam za słabo. Żałuję, że o aborcji wciąż mówimy tylko w kontekście skrajności: albo jestem za, albo jestem przeciw. Tak jak daleka jestem od myślenia "mój brzuch – moja sprawa", tak bardzo nie mogę zrozumieć, jak można sprowadzić kobietę do roli inkubatora: "Jesteś kobietą? Masz cierpieć. Masz rodzić".

W tekście, jaki ukazał się w WP Kobieta – Karolina Błaszkiewicz opisała historię Marii Nasiadki, która pracuje z niepełnosprawnymi dziećmi i ich rodzicami – Nasiadka napisała: "Zapytajcie którąś z tych matek, czy jest za taką ustawą. Żadna nie powie już teraz, że Bóg tak chciał i że trzeba nieść swój krzyż".

Jej słowa bolą. Są bezwzględne. I są bardzo prawdziwe. Ja podejmowałam swoją decyzję w momencie, gdy miałam już jedno dziecko, stałą pracę, mogłam liczyć na wsparcie mojego męża i całej rodziny. Nie wiem, co bym zrobiła, gdyby któregoś z tych elementów zabrakło. Nie wiem, co bym zrobiła, gdybym była słabsza psychicznie. Nie wiem, ale nie wiedzą tego też posłowie PiS, którzy chcą zaostrzenia przepisów antyaborcyjnych.

Dlatego jest we mnie bunt i złość. Jest we mnie wielkie rozczarowanie państwem. Ale wciąż mam nadzieję, że przyjdzie opanowanie. Kobiety w Polsce chcą rodzić dzieci, chcą je wychowywać. Chcą być po prostu szczęśliwe. Dlaczego chcecie to popsuć, drodzy rządzący, dlaczego?

Paulina Gumowska
Paulina Gumowska © Archiwum prywatne

Wykonywała terminacje ciąż. Lekarka opowiada, jak wyglądają rozmowy z pacjentkami

Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯