Halynę Shevchuk na Ukrainie zatrzymała wojna. Kobieta chce przedostać się z dziećmi do Polski

Halyna Shevchuk pochodzi z miejscowości Browary oddalonej od Kijowa o 70 km. Z dwójką małych dzieci – trzyletnim i pięciomiesięcznym wróciła na Ukrainę tylko, by wyrobić paszport. Zastała ją tutaj wojna. W rozmowie z WP Kobieta opowiada, jak wygląda sytuacja tuż po ataku Rosji i zdradza, że planuje przedostać się jak najszybciej do męża, który został w Polsce.

Halyna Shevchuk będzie próbowała przedostać się do PolskiHalyna Shevchuk będzie próbowała przedostać się do Polski
Źródło zdjęć: © Facebook
Katarzyna Pawlicka

- Moi rodzice i siostra nad ranem usłyszeli strzały. Wszyscy się obudzili. Gdy około 10.00 wyszłam przed dom, także do mnie dotarły wybuchy – relacjonuje Halyna.

Ludzie schodzą do piwnic

W jej miejscowości poranek był bardzo intensywny: ludzie ruszyli do sklepów spożywczych i aptek. Robili zapasy żywności, napojów i leków. Wykupili niemal wszystko. Ci, którzy zdecydowali się pojechać do pracy, szybko z niej wrócili. Od 17 do 7 rano nie mogą opuszczać domów. Wielu przygotowało piwnice, w których zamierzają spędzić noc. Zgromadzili tam wodę, jedzenie, ciepłe ubrania.

- Mam siostrę w Kijowie. Tam wszyscy siedzą w piwnicach lub w schronach, które w nowym budownictwie są już na Ukrainie standardem – zostały wybudowane właśnie na wypadek takiej sytuacji. Z kolei do miasta, w którym mieszka moja kuzynka, weszli już Rosjanie. Nie zrobili na razie nikomu krzywdy, ale rozwiesili swoje flagi. U nas na razie jest spokojnie, ale chodzą słuchy, że rano będą strzelali – mówi Halyna.

Mąż czeka w Polsce

Sama będzie próbowała przedostać się w piątek do Polski. O ile uda się jej znaleźć jakikolwiek samochód. Na transport publiczny nie ma co liczyć.

- W Polsce został mój mąż. Wiem, że kobiet takich jak ja jest na granicy mnóstwo. Z Ukrainy wyjechało lub wyleciało już bardzo dużo bogatych ludzi. Moi dwaj bracia pracowali u przedsiębiorcy, który im nie zapłacił. Jest im winien dużo pieniędzy. Po prostu zabrał swoją rodzinę i wyjechał – relacjonuje.

Na Ukrainie zostają jednak inni członkowie dużej rodziny Halyny (ma trzech braci i trzy siostry). Żona brata jest w dziewiątym miesiącu ciąży – boją się ruszać w drogę. Wyjeżdżać nie chcą również jej rodzice.

- Mama powiedziała mi: "Nie mogę jechać z tobą do Polski, bo będę cały czas się martwić, jak reszta moich dzieci i wnuków. Zostanę i będziemy wspólnie to wszystko przeżywać" – wyjaśnia Shevchuk.

Rodziny jednoczą się zresztą w tym trudnym czasie. Jak mówi Halyna, ludzie najbardziej boją się o swoje dzieci. – Wiele osób panikuje. Inni uważają, że zamartwianie się w niczym nie pomoże. Najgorsza jest niepewność. To, że nie wiemy, co będzie. Wszyscy przecież nie uciekniemy – stwierdza.

Pozostaje modlitwa. Kościoły są otwarte od rana do wieczora. Także w domach ludzie modlą się o pokój. Cała Ukraina pogrąży się w modlitwie o 22.00.

- Wstajemy z modlitwą i kładziemy się spać z modlitwą. Mamy nadzieję, że Bóg będzie dla nas miłosierny i będzie chronił nasze dzieci i nas – kończy Halyna Shevchuk.

Wystąpienie prezydenta Ukrainy po decyzji Putina. "Nie boimy się nikogo i niczego"

Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀