Ile kosztuje "talerzyk"? Zawrotne kwoty zaczynają przerastać młodych

Koszty organizacji wesela rosną z roku na rok i zaczynają przekraczać możliwości wielu par, które w efekcie decydują się na kameralny obiad z najbliższą rodziną. Ile trzeba teraz zapłacić za talerzyk?

Ceny za "talerzyk" weselny szybują do góryCeny za "talerzyk" weselny szybują do góry
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | www.foto-molleker.de

Nie dość, że ceny za "talerzyk" rosną z roku na rok, coraz droższe są również ekipy foto-wideo czy odpowiedzialne za oprawę muzyczną. A gdzie jeszcze dekoracje, tort, suknia ślubna i garnitur czy obrączki.

Oczywiście można decydować się na najtańsze opcje, ale sumując je wszystkie, kwota i tak robi się zawrotna. Dlatego wiele par zrezygnuje z wesela na rzecz kameralnego przyjęcia z garstką najbliższych osób. Niektóre natomiast wolą wydać 20 tys. zł na organizację ślubu za granicą, zaledwie w towarzystwie świadków.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Brzuszczyńska i Skrzeczkowska szczerze o dziecku i ślubie. Wiemy, jaki mają budżet na wesele marzeń

Cena może wzrosnąć przez inflację

Ile trzeba zapłacić za "talerzyk" w 2025 roku? Jak podaje serwis fakt.pl, jeden z poznańskich lokali liczy sobie aż 545 zł za osobę. Para z okolic Warszawy musiała zrezygnować z wymarzonego wesela na 100 osób, gdy usłyszała kwotę 409 zł za "talerzyk".

– Przy 100 gościach samo jedzenie to prawie 41 tys. zł, a gdzie jeszcze sukienka i garnitur, zespół, fotograf, alkohol, tort, kwiaty, czesanie i makijaż czy wynajem samochodu – mówi zapytana przez "Fakt" kobieta.

Konieczne przy wynajmowaniu sali na wesele jest dokładne czytanie umowy, ponieważ wielu właścicieli bierze pod uwagę inflację i zastrzega sobie, że cena może wzrosnąć. Nawet przy 10 procentach może skończyć się łączną kwotą wyższą o kilka tysięcy.

– Już prawie podpisaliśmy umowę z salą w Krakowie, ale kiedy zobaczyliśmy zapis, w którym sala zastrzega sobie prawo do podwyżki ceny o 30 proc. plus koszty inflacyjne, to uznaliśmy, że to już przesada – podsumowuje dla Interii Biznes Martyna.

Zapraszamy na grupę na Facebooku - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

© Materiały WP
Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯