Trwa ładowanie...

Katarzyna Grochola promienieje. Swoje szczęście zawdzięcza trzeciemu mężowi

Katarzyna Grochola przeszła w życiu bardzo wiele złych chwil. Stara się jednak o nich nie myśleć, a dzięki obyczajowym książkom, które regularnie publikuje, pomaga innym osobom przetrwać trudne momenty. Teraz pisarka w końcu jest szczęśliwa, czego dowodem są liczne zdjęcia u boku ukochanego męża.

Share
Katarzyna Grochola nareszcie odnalazła szczęście.
Katarzyna Grochola nareszcie odnalazła szczęście.Źródło: AKPA
d1ayq9c

Autorka książek wielokrotnie opowiadała o traumatycznych wydarzeniach i krzywdach, których doświadczyła z rąk byłego partnera. W końcu jednak odnalazła prawdziwą miłość, spokój i szczęście przy Stanisławie, czyli swoim trzecim mężu. Grochola podkreśla, że dopiero po latach może mówić o tym, że jest spełniona.

Nareszcie zakochana Katarzyna Grochola

Jakiś czas temu Katarzyna Grochola podzieliła się swoimi okropnymi doświadczeniami z poprzedniego związku. Wspomniała o tym, że padła ofiarą przemocy domowej, ale musiało minąć wiele czasu, aby w końcu zmierzyła się z traumą i publicznie przedstawiła dramatyczne wydarzenia.

W sierpniu tego roku pisarka obchodziła ze swoim mężem Stanisławem drugą rocznicę ślubu. Niestety z powodu pandemii para nie mogła świętować tego tak hucznie, jak planowała. Niedługo później Grochola dowiedziała się, że jej córka Dorota Szelągowska przechodzi zakażenie koronawirusem. Z tego powodu pisarka musiała całkowicie wyłączyć się z życia publicznego – należy bowiem do osób znajdujących się w grupie ryzyka.

d1ayq9c

Ograniczony do minimum kontakt z ludźmi dał się we znaki pisarce. Z powodu obostrzeń i w tym roku święta spędziła jedynie z mężem. To właśnie dzięki niemu Grochola mogła liczyć na wsparcie oraz miłość. W rozmowie z "Twoim Imperium" pisarka powiedziała, że cieszy się z obecności ukochanego Stanisława, bo nie musi walczyć z samotnością.

Grochola w dalszej rozmowie zdradziła, że tęskni za wnukami, z którymi zawsze miała dobry kontakt. Nie może się doczekać długich dyskusji z małą Wandą, która po swojemu tłumaczy sobie świat oraz z dorosłym już Antkiem. A co powiedziała o mężu?

"My z mężem akceptujemy też siebie i swoje przyzwyczajenia. On jest osobą niezwykle uporządkowaną, z planem na każdy dzień" - czytamy w tygodniku.

Małżeństwo zdecydowanie służy pisarce.

d1ayq9c

Tak powstają bombki choinkowe. Technika nie zmienia się od lat

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d1ayq9c

Podziel się opinią

Share
d1ayq9c
d1ayq9c