ycipk-1hjr6g

Ludzie, którzy wstydzą się białej skóry. "Od kiedy pamiętam, mam ksywkę - córka młynarza"

Lato w pełni, ale niektórzy wyglądają tak, jakby w życiu nie zaznali słońca. Blade nogi, biała twarz. W porównaniu do wszechobecnych czekoladowych ciał, wyglądają jak "ludzie duchy". I nadal są obiektem wielu żartów.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Ludzie, którzy nie opalają się latem, budzą u niektórych zdziwienie
Ludzie, którzy nie opalają się latem, budzą u niektórych zdziwienie (Forum, Fot: Łukasz Dejnarowicz)
ycipk-1hjr6g

"Dziewczyny lubią brąz" - śpiewa Ryszard Rynkowski. I słusznie, bo moda na opalone, muśnięte słońcem ciało, trwa w najlepsze. Nikt nie dziwi się, że ktoś marzy o wakacyjnej opaleniznie, która jest często wyznacznikiem dobrego wyglądu, samopoczucia, a nawet zamożności (w końcu najlepszą opaleniznę zdobywa się w zagranicznych kurortach). Zrozumienia dla miłośników bladego ciała próżno zaś szukać. Jeżeli słyszycie: "może jesteś chory" lub "kiedy urlop?" (po tym, jak właśnie wróciliście z wakacji na Mazurach), na pewno zrozumiecie, o czym mowa.

Niektórzy z nas mają tylko dwa tryby opalania: blady lub czerwony. Jeszcze inni wydają fortunę na kremy z filtrem, żeby za wszelką cenę ochronić się przed promieniami, lub rzucają się w zakupowy szał, szukając największego kapelusza. Albo, tak jak Michalina, gdy tylko zejdą ze słońca, od razu bledną.

Córka Młynarza

ycipk-1hjr6g

- Od kiedy pamiętam, mam ksywkę Córka Młynarza. W żartach latami mówił tak na mnie dziadek. Jako dziecko bardzo się tym przejmowałam i za wszelką cenę chciałam się opalić - opowiada nam Michalina. - Udawało się częściowo, przyciemniałam na chwilę i zaraz znów bladłam. Długo wstydziłam się swojej białej skóry, na której wszystko było widać - dodaje.

pexels.com
Podziel się

- W szkole koleżanki śmiały się, że jestem ich wskaźnikiem opalenizny. A ja zamykałam się w sobie. W telewizji czy w gazetach nie widziałam nikogo, kto byłby tak blady jak ja - mówi. - Latem wolałam się pocić w spodniach niż założyć spódniczkę i pokazać nogi. Dopiero kiedy skończyłam 25 lat, przestałam się wstydzić. Co nie znaczy, że docinki na mój temat się skończyły.

(Nie)zdrowe

ycipk-1hjr6g

"Co, spędzało się wakacje nad polskim morzem?" czy "Dziewczyno, czy ty w ogóle wyszłaś z domu?" to jedne z wielu docinków, z którymi "ludzie duchy" muszą się zmagać przez okres letni. A takich osób jak Michalina jest więcej niż się może się wydawać. Nie wszyscy mają ochotę lub w ogóle mogą wyglądać po wakacjach niczym Pocahontas z disnejowskiej bajki. Chociaż jest to wizerunek powszechnie uważany za ten najzdrowszy, nie zapominajmy, że nadmierne opalanie się do najzdrowszych nie należy. Bardzo łatwo może skończyć się przebarwieniami i przesuszeniami skóry.

- Jedna z koleżanek od początku wakacji przekonuje mnie, że powinnam się opalać, bo na pewno nabiorę zdrowego kolorytu. A ja zwyczajnie nie lubię opalania. Lubię być 'córką młynarza' - kończy swoją opowieść dziewczyna.

Bardzo często zakłada się, że blady równa się chory. Faktycznie, przy wielu chorobach ma to swoje uzasadnienie, ale nie tutaj. Tak jak u Pawła, może to być po prostu uwarunkowane genetycznie.

*Rudy i blady *

ycipk-1hjr6g

- Za każdym razem, kiedy wracam z wakacji, koleżanki mówią 'rudy, blady - jak zawsze'. Bo rudy to się nie opala - opowiada Paweł. - Kiedyś jeden z czarnoskórych studentów mojej uczelni powiedział, że jestem najbielszym człowiekiem, jakiego widział w życiu.

Sprawa Pawła jest prosta: albo nie opala się wcale, albo "na pomidora". Nic przyjemnego. - W dodatku melatonina na mojej skórze rozkłada się bardzo nierównomiernie i za każdym razem, gdy wychodzę na słońce, jestem cały w piegach - mówi Paweł. - A moje barki i kark momentalnie stają tak czerwone, że nie mogę ich dotknąć. Sam twierdzi, że wygląda dużo lepiej, kiedy nie jest opalony. Po prostu ciemna skóra nie idzie w parze z jego kolorem włosów.

Takich ludzi jest więcej. Mamy więc chyba norwy rodzaj dyskryminacji: dyskryminację bladych.

Jeśli macie swoje historie, którymi chcielibyście się z nami podzielić, piszcie na dziejesie.wp.pl

ycipk-1hjr6g

Zobacz również:
Przemoc, brud i wyzysk w pracy nad morzem. Historia Weroniki z Dziwnowa
Wszyscy obwiniają matkę za tragedię w Darłówku. Tak jest najłatwiej

0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-1hjr6g

ycipk-1hjr6g
ycipk-1hjr6g