Trwa ładowanie...

Michele Morrone o Julii Wieniawie. "Jeśli kobieta jest piękna, nie dbam o to, skąd pochodzi"

Jeszcze przed premierą filmu "365 dni" media obiegła informacja o romansie Morrone z Julią Wieniawą. Aktorka szybko odniosła się do pogłosek. Sam Michele Morrone mówi o niej, jak o przyjaciółce.

Share
Michele Morrone o Julii Wieniawie. "Jeśli kobieta jest piękna, nie dbam o to, skąd pochodzi"
Źródło: ONS.pl
d24nwmd

Film "365 dni" odbił się szerokim echem. Kontrowersje pojawiły się jeszcze przed premierą produkcji. Fale komentarzy wzbudził plakat, który według niektórych środowisk był zbyt wulgarny i dosłowny. Kolejnym komentowanym tematem były sceny erotyczne w filmie.

Michele Morrone skomentował ich relację z Julią Wieniawą

Nie obyło się również bez skandali związanych z aktorami. Anna Maria Sieklucka, filmowa Laura, udzieliła głośnego wywiadu, który był uznany za seksistowski. Plotki sięgnęły też Michele Morrone. Odtwórca roli Massimo wywołał zachwyt i zainteresowanie wśród Polek. Głośno o nim zrobiło się za sprawą domniemanego romansu z Julią Wieniawą. Para miała się spotykać od kilku tygodni, a polska aktorka rzekomo straciła głowę dla przystojnego Włocha.

Julia Wieniawa szybko odniosła się do tych doniesień i zdementowała wszelkie plotki. Głos w tej sprawie zabrał również Michele Morrone, który powiedział, że poznał celebrytkę dopiero na premierze filmu. "Jesteśmy jedynie przyjaciółmi. Poznaliśmy się przy okazji promocji filmu. Jest świetną aktorką i świetną dziewczyną, ale to fake news" – skomentował w rozmowie z Wideoportalem.

Aktor wyjaśnił, że nic nie łączy go z Julią Wieniawą. Zdradził jednak, że szybko zakochuje się w atrakcyjnych kobietach. "Kobiety są takie piękne na całym świecie. Nie preferuję Włoszek czy Polek. Dla mnie, jeśli kobieta jest piękna, nie dbam o to, skąd pochodzi" – dodał.

W Holandii walczą o prawa "sexworkerów". Polskie prostytutki z tego kpią

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d24nwmd

Podziel się opinią

Share
d24nwmd
d24nwmd