Trwa ładowanie...

Nie będzie komisji wyborczej w Centrum Onkologii w Warszawie. Małgorzata Trzaskowska: mam nadzieję, że dyrektor przemyśli jeszcze raz swoją decyzję

Małgorzata Trzaskowska zabrała głos w sprawie uniemożliwienia pacjentom onkologicznym z Centrum Onkologii w Warszawie wzięcia udziału w głosowaniu. – W zeszłym roku w marcu pożegnałam tam swoją mamę, zmarła na raka. Ona zawsze głosowała i wiem, że dla niej byłoby to bardzo ważne – napisała żona Rafała Trzaskowskiego i zaapelowała do dyrektora placówki o ponowne przemyślenie decyzji.
Share
Małgorzata Trzaskowska o mamie, która zmarła na nowotwór
Małgorzata Trzaskowska o mamie, która zmarła na nowotwórŹródło: Instagram.com
d2cwewd

Dyrektor Narodowego Instytutu Onkologii w Warszawie zdecydował, że nie będzie organizował w szpitalu obwodowej komisji wyborczej. Rzecznik szpitala tłumaczył decyzję tym, że sytuacja epidemiczna jest zbyt niebezpieczna, szczególnie dla osób chorych na nowotwór.

Małgorzata Trzaskowska komentuje decyzję dyrekcji Centrum Onkologii

Do tematu odniosła się Małgorzata Trzaskowska. W mediach społecznościowych napisała, że ma nadzieję, że dyrektor placówki zmieni decyzję. Podzieliła się również historią swojej mamy, która była hospitalizowana w CO, i która zawsze głosowała podczas wyborów.

d2cwewd

"Dotarła do mnie informacja, że dyrektor szpitala onkologicznego w Warszawie nie wyraził zgody na zorganizowanie komisji wyborczej dla pacjentów. Wiem, jak trudne chwile przeżywają chorzy i ich rodziny. Często mają wrażenie, że z dnia na dzień tracą kontrolę nad swoim życiem. Spędzają czas od jednej kroplówki do drugiej z nadzieją, że wygrają walkę z chorobą. Wiem, bo w zeszłym roku w marcu pożegnałam tam swoją mamę, zmarła na raka. Ona zawsze głosowała i wiem, że dla niej byłoby to bardzo ważne. Byłby to ten moment, kiedy przez chwilę mogłaby poczuć się normalnie i mieć poczucie, że ma jeszcze wpływ na otaczającą ją rzeczywistość – że nadal może decydować" – napisała Małgorzata Trzaskowska.

Dodała, że chorzy nie mogą opuścić placówki i spełnić obywatelskiego obowiązku. "W tej chwili odbiera się to tym ludziom, którzy przecież ze względu na zagrożenie nie mogą opuścić szpitala, często są za słabi, zmęczeni chorobą. Mam nadzieję, że dyrektor przemyśli jeszcze raz swoją decyzję, a przede wszystkim – pomyśli o swoich pacjentach" – dodała.

Zobacz także: Body mind z Agnieszką Aftyką. Poznaj najlepsze techniki relaksujące

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d2cwewd

Podziel się opinią

Share
d2cwewd
d2cwewd