Pokazał nagranie z ulicy. Kosztowało go pracę w TVN‑ie

Filip Chajzer
Filip Chajzer

30.08.2023 15:21, aktual.: 30.08.2023 21:12

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Filip Chajzer długo związany był ze stacją TVN, gdzie przez kilka lat prowadził "Dzień dobry TVN". Teraz gwiazdor wrócił na ulicę, gdzie przeprowadza sondy z mieszkańcami Warszawy. Jego pierwszy materiał wzruszył internautów, ale miał poważne konsekwencje.

Filip Chajzer przez 12 lat pracował w popularnym programie śniadaniowym. W "Dzień dobry TVN" początkowo zajmował się przeprowadzaniem sond ulicznych, a następnie został prowadzącym. Niedawno w programie zaszło sporo zmian, a fani "DDTVN" dowiedzieli się o zwolnieniu Anny Kalczyńskiej, Andrzeja Sołtysika, Agnieszki Woźniak-Starak, Małgorzaty Rozenek-Majdan oraz Małgorzaty Ohme.

Nikt nie wiedział, jaki los czeka Flipa Chajzera, który przebywał na zwolnieniu lekarskim. Ostatecznie nie został on wymieniony w składzie nowej osady prowadzących i stało się jasne, że nie wróci do śniadaniówki. 

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Filip Chajzer wraca z nowym formatem

Dziennikarz nie zrezygnował jednak z pracy w mediach. Oprócz nowej posady w Radiu ZET, gdzie poprowadzi audycję "Na luzie", Chajzer postanowił wrócić do pracy reportera. W swoim nowym formacie "Zapytam na mieście", w trakcie krótkich rozmów z napotkanymi przechodniami, dziennikarz będzie zadawał przeróżne pytania. 

"Moja kariera w SHOW BIZNES zaczęła się od sond ulicznych. Od kilku lat, a miesięcy szczególnie, uwodzi mnie już jednak samo słowo "BIZNES". Dlatego już bez żadnej napinki i dla własnej przyjemności wracam z mikrofonem na ulicę. Bo to kocham. Ludzi, Was. (...).Mam nadzieję, że kiedy na mieście zatrzymam właśnie CIEBIE - utniemy wspaniałą pogawędkę o wszystkim - napisał Chajzer na swoim Instagramie.

Wzruszający gest Filipa Chajzera

Już w pierwszym odcinku "Zapytam na mieście" dziennikarz zaoferował swojej rozmówczyni pomoc w zrealizowaniu marzenia. "Najbardziej szalona rzecz, jaką zrobiła pani w te wakacje?" - zapytał Chajzer. Kobieta odpowiedziała, że ze względu na stwardnienie rozsiane, na które choruje jej mąż, nie udało jej się wyjechać na żadne wakacje.

- Mam chorego męża i po prostu tak tkwię przy nim - odpowiedziała kobieta.

Filip Chajzer szybko dowiedział się, że jest pewna rzecz, o której kobieta marzy od dawna. "Chciałabym wyjechać poza Warszawę. Gdzieś nad wodę, ale nie tam nad nasz Bałtyk" - odpowiedziała kobieta.

- Wie pani co, ja mam dla pani propozycję. Ja mam dom na Mazurach. Przepiękny, chce pani wpaść do mnie na kilka dni? Nie żartuję. To jest official. Z mężem oczywiście. A dom jest naprawdę turbolux - zaproponował nagle Chajzer.

Cały materiał zobaczysz poniżej.

Gest Filipa poruszył nie tylko nieznajomą, ale także setki internautów. "Moja kochana pani przedszkolanka super, że trafiło na nią, piękni ludzie o cudownych sercach", "Najlepszy tiktok, jaki dziś zobaczysz", "Uwielbiam Pana Filipa, cudowny człowiek z pięknym sercem", "Jesteś super Filip, po prostu Anioł z Ciebie, wielki szacun" - pisali fani.

Chciał pomóc. Nagranie kosztowało go posadę

Kilka godzin po publikacji dziennikarz zamieścił na Instagramie wpis, w którym poinformował o zakończeniu współpracy ze stacją TVN.

"Moja sonda z Panią opiekującą się mężem chorym na stwardnienie rozsiane, którą mieliście przyjemność oglądać na moich prywatnych socjal mediach oraz planowana jedna w tygodniu audycja w Radiu ZET zostały uznane za działalność konkurencyjną i złamanie zapisów umowy" - poinformował.

"Wolność kocham i rozumiem, wolności oddać nie umiem. Żeby uniknąć niepotrzebnych nikomu nerwów, rozwiązuję właśnie tę umowę sam i na tym kończę przygodę z moją kochaną stacją" - dodał.

Zapraszamy na grupę na Facebooku - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu:WP Kobieta
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (37)