Uciekła z Rosji. Mówi, co naprawdę dzieje się teraz w jej kraju

Była wielką gwiazdą rosyjskiego baletu. Z dnia na dzień Olga Smirnova podjęła decyzję o wyjeździe z kraju. W najnowszym wywiadzie primabalerina Teatru Bolszoj opowiedziała o powodach swojej decyzji. Jak przyznała, to był nieunikniony krok.

Olga SmirnovaOlga Smirnova o ucieczce z Rosji
Źródło zdjęć: © East News

Kiedy wybuchła wojna, nie miała najmniejszych wątpliwości. Olga Smirnova, 30-letnia primabalerina Teatru Bolszoj potępiła rosyjską inwazję na Ukrainę. Podkreśliła wówczas, że nie może pozostać obojętna wobec globalnej katastrofy. "Nigdy nie sądziłam, że będę się wstydzić Rosji, zawsze byłam dumna z utalentowanych Rosjan, z naszych osiągnięć kulturalnych i sportowych. Ale teraz czuję, że została narysowana linia, która oddziela to, co było przedtem, od tego, co będzie" — napisała wówczas na Telegramie.

Smirnova o ucieczce z Rosji

Rosyjski Bolszoj zamieniła na Narodowy Balet Holenderski.

"Czuję, że był to dla mnie absolutnie nieunikniony krok. Nadal trudno jest zaakceptować to, co dzieje się, z całą przemocą i ludzkim cierpieniem. I nie wiem, jak mogłabym teraz być w Rosji, bo represje polityczne tylko wzrosły" — stwierdziła w wywiadzie dla portalu abendblatt.de.

Jak zaznacza, nie miała nic wspólnego z polityką. "Kiedy zaczęła się wojna, czułam jednak, że posunęliśmy się za daleko. Że nie można pozostać obojętnym i trzeba podjąć decyzję, która prawdopodobnie nie zmieni świata, ale pozwoli pozostać prawdziwym i uczciwym wobec siebie" - dodała.

Smirnova o Rosji: "to chory kraj"

Olga Smirnova w najnowszym wywiadzie wyznała, że Rosja "to chory kraj". Tancerka od kilku miesięcy na nowo układa swoje życie w Holandii. Z perspektywy czasu i odległości jeszcze wyraźniej dostrzega wady swojej ojczyzny.

"Jeśli mieszkasz i pracujesz w Rosji, musisz oficjalnie popierać działania rządu, a przynajmniej udawać, że to robisz [...] Musimy odpokutować za śmierć i zniszczenia spowodowane przez naszych przywódców. I musimy długo i ciężko pracować, aby przekonać świat, że Rosja może być krajem pokoju. To będzie trudne zadanie, ale dopiero wtedy będę mogła być znowu dumna z Rosji - wyznała.

Zapraszamy na grupę na Facebooku - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Demonstracje przed ambasadą rosyjską w Warszawie. "Ta sytuacja dotyczy każdego"

Źródło artykułu: WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯