Są ateistami. Oto jak spędzają święta

Są ateistami. Oto jak spędzają święta

Źródło zdjęć: © AKPA | AKPA
26.11.2023 11:32, aktualizacja: 26.11.2023 12:18

Boże Narodzenie ma dla pary aktorów zupełnie inny wymiar, który pomija aspekt religijny. Jak wyglądają zatem te uroczyste dni w domu Ilony Wrońskiej i Leszka Lichoty?

Leszek Lichota nie zamierzał owijać w bawełnę. Podczas jednego z udzielonych wywiadów otwarcie przyznał, że wraz z partnerką nie są katolikami. Święta Bożego Narodzenia wykorzystują jednak w innym celu.

Boże Narodzenie nieco inaczej. Aktor powiedział to wprost

Leszek Lichota niedawno udzielił wywiadu dziennikarce portalu Dzień Dobry TVN. Aktor wspomniał o planach na najbliższe tygodnie - w końcu wiele osób wraz z początkiem grudnia lekko zwalnia i szykuje się do nadchodzących świąt oraz zabawy sylwestrowej. Choć sam Lichota podkreślił, że również zamierza pilnować, aby ten czas poświęcić rodzinie, same święta mają w jego domu nieco inny charakter.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Z racji ateizmu to jest dla nas spotkanie rodzinne, które ma coraz mniej wspólnego z aspektem religijnym" - podkreślił w trakcie rozmowy z Dzień Dobry TVN.

To właśnie z powodu ateizmu Lichota wraz z partnerką odchodzą od kultywowania świąt zgodnie z chrześcijańskimi tradycjami. Oczywiście, o czym wspomniał sam aktor, nie oznacza to, że Boże Narodzenie jest dniem jak każdy inny.

Wybierają mniej tradycyjne rozwiązania

Leszek Lichota i Ilona Wrońska są szczęśliwą parą. Doczekali się córki Nataszy i syna Kajetana. Nigdy jednak nie zdecydowali się na sformalizowanie związku. Niestandardowo podeszli również do edukacji pociech. Dzieci nie chodzą do "normalnej" szkoły - ich rodzice są zwolennikami edukacji domowej.

- Jeśli idziesz do szkoły, musisz się podporządkować wielu rzeczom, a oni przez te lata edukacji domowej mieli dużo wolności (...). Nie wszystkim dzieciakom będzie pasować edukacja domowa, nie wszystkim będzie pasować system, który jest. My się cieszymy, że mogliśmy mieć wybór. U nas to trwa już od 2015 roku. To zawsze są trudne decyzje - podkreśliła Wrońska w rozmowie z "Vivą!".

Zapraszamy na grupę FB - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (378)
Zobacz także