Trwa kolejny protest na warszawskich ulicach. Kilka minut po godzinie 20 zebrało się już kilkaset osób. Ogłoszono, że policja wypuściła Klementynę Suchanow. - W środę zorganizowało się 51 miast w 3 godziny - mówiła Marta Lempart, która przemawiała na początku protestu. Organizatorki zapowiadają, że "postoimy teraz na rondzie, a potem ruszamy na Warszawę". - Marsz idzie w stronę palmy - relacjonuje nasza dziennikarka.
Po czwartkowych protestach doszło do zatrzymań. Policja przesłuchała 14 strajkujących.
Przypomnijmy, że w środę 27 stycznia Trybunał Konstytucyjny opublikował w Dzienniku Ustaw uzasadnienie wyroku zaostrzającego w Polsce prawo aborcyjne. 22 października ubiegłego roku sąd pod przewodnictwem Julii Przyłębskiej stwierdził, że usunięcie ciąży w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu jest niezgodne z konstytucją.