Trwa ładowanie...
d1lrwe8

Tomasz Lis i Hanna Lis mieli się pojednać. "Zrozumiał, że może na nią liczyć"

Tomasz Lis ponownie trafił do szpitala. Od 17 marca przebywa w jednej z placówek medycznych, ale z powodu epidemii koronawirusa, nikt nie może go odwiedzić. Dziennikarz wie jednak, że wciąż czuwa nad nim jego żona Hanna. Choroba zmieniła ich relacje.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Tomasz Lis i Hanna Lis zostawili przeszłość za sobą?
Tomasz Lis i Hanna Lis zostawili przeszłość za sobą? (ONS)
d1lrwe8

"Dzisiaj zamiast home office, hospital office. Sprawy sercowe. Pozdrowienia z kardiologii" – pisał 17 marca na Twitterze Lis. Od tej pory sporo zmieniło się w kraju – od 25 marca tylko w kilku przypadkach można nam wychodzić z domu. Wszystko po to, by zatrzymać rozprzestrzenianie się koronawirusa, a co za tym idzie: zahamować liczbę zachorowań.

Tomasz Lis i Hanna Lis

Żona dziennikarza była przy nim, gdy w styczniu miał poważne problemy zdrowotne. Podobnie jest teraz, choć zupełnie inaczej. Para nie może się widywać, ale to nie znaczy, że nie mają kontaktu. Tomasz Lis, jak twierdzi jego znajomy, uświadomił sobie, jak wartościowa jest jego relacja z małżonką.

d1lrwe8

Przyjaciel w rozmowie z tygodnikiem "Na Żywo" zapewnił, że Lisowie wyjaśnili sobie sprawy z przeszłości. – Tomek zrozumiał, że może liczyć na żonę i bardzo to docenia. Jest jej wdzięczny za wsparcie – przekonywała osoba z otoczenia małżonków. Naczelny "Newsweeka" w trudnych chwilach ma również oparcie w swoich córkach, Poli i Idze, które są owocem związku z Kingą Rusin.

Zobacz także: Koronawirus. Ministerstwo Zdrowia opublikowało specjalny film.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d1lrwe8

Podziel się opinią

Share

d1lrwe8

d1lrwe8