Przed śmiercią poprosił o jedno. Ukraińcy spełnili jego życzenie

Ukraiński policjant, który zginął podczas walki w Mariupolu, poprosił przed swoją śmiercią tylko o jedno. Jego życzenie zostało spełnione przez mieszkańców tego miasta, a całą historię określono mianem "niewiarygodnej".

Walczył w wojnie w Ukrainie. Przed śmiercią poprosił o jednoWalczył w wojnie w Ukrainie. Przed śmiercią poprosił o jedno
Źródło zdjęć: © Instagram | uaarmy_animals

Rosyjski atak na Ukrainę trwa już od czterech miesięcy. Brutalna wojna zbiera kolejne ofiary, a wśród nich znajdują się nie tylko żołnierze czy policjanci, ale też zwykli mieszkańcy ukraińskich miast, w tym dzieci. Ofiary można liczyć w tysiącach osób.

Ukraiński policjant przed śmiercią poprosił o jedno

Ukraiński policjant o imieniu Danylo walczył w wojnie w Ukrainie. W trakcie ostatnich dni swojego życia znajdował się w Mariupolu, gdzie, niestety, zginął. Przed śmiercią poprosił jednak o jedną rzecz. Mieszkańcy Mariupola ruszyli z pomocą i spełnili jego prośbę.

"Niewiarygodna historia. Policjant, który zginął w Mariupolu, poprosił Ukraińców przed śmiercią o uratowanie jego kota. Ukraińcy znaleźli go i uratowali! Wczoraj zabrali go na wolne terytorium. Spoczywaj w pokoju przyjacielu - twój kot jest bezpieczny!" - czytamy w poście na profilu uaarmy_animals na Instagramie.

Ukraińcy ratują zwierzęta

To jednak nie pierwszy taki niezwykły przypadek. W ciągu ostatnich czterech miesięcy mogliśmy usłyszeć wiele podobnych historii z Ukrainy, w których obywatele tego kraju ratowali zarówno swoje zwierzęta, jak i zwierzęta innych osób, które tam zginęły.

Zaledwie miesiąc temu w sieci pojawiła się historia kociąt z Odessy, które (na szczęście) trafiły pod opiekę weterynarza, kiedy ich matka zmarła. Co więcej, w późniejszym czasie okazało się, że kocięta są z gatunku żbika europejskiego, który jest uważany za zagrożony wymarciem.

Nie inaczej było ze Stepanem, czyli "najsłynniejszym kotem Ukrainy". Zwierzak stał się bohaterem wielu memów, wyjechał z ogarniętego wojną Charkowa i odnalazł spokój we Francji. Stamtąd publikowane są jego kolejne zdjęcia, która poprawiają humor innym.

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Propozycja metropolity ws. Mariupola. "Jest tutaj szeroko omawiana"

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟