Blisko ludziZna to chyba każda matka. Czym jest "fantomowy płacz"?

Zna to chyba każda matka. Czym jest "fantomowy płacz"?

Czym jest "fantomowy płacz"?
Czym jest "fantomowy płacz"?

20.01.2022 17:03

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Doświadczyła tego większość rodziców. "Fantomowy płacz", czyli płacz dziecka, który istnieje tylko w naszej głowie. O tym niezwykle powszechnym zjawisku napisała w poście na Instagramie Alicja Kost – blogerka i matka trójki dzieci.

Trzeba przyznać, że mózg każdego świeżo upieczonego rodzica funkcjonuje na nieco innych zasadach. Przede wszystkim o każdej porze dnia i nocy jest w "trybie czuwania" i czasem może płatać figle. Idealnym przykładem jest tu tzw. "płacz fantomowy". Zjawisko to wyjaśniła na swoim instagramowym profilu blogerka i autorka książek Alicja Kost, która wychowuje trójkę dzieci. 

Blogerka przybliżyła zjawisko "fantomowego płaczu"

Alicja Kost, której profil na Instagramie obserwuje ponad 90 tys. osób, wyjaśniła, czym jest "fantomowy płacz". "Bierzesz prysznic i nagle słyszysz płacz dziecka – biegniesz cała mokra na złamanie karku, a okazuje się, że dziecko smacznie śpi?" – zaczęła swój wpis. W dalszej jego części blogerka wyjaśniła, czym jest "fantomowy płacz" i uspokoiła rodziców, mówiąc, że to zjawisko jest niezwykle powszechne. 

"Jeśli zdarzyło ci się usłyszeć w głowie płacz swojego dziecka, mimo że tak naprawdę ono wcale nie płakało to... nie przyjmuj się, to absolutnie normalne i powszechne zjawisko, którego doświadczyła większość rodziców" – napisała Alicja Kost. 

"Nie ma co prawda badań nad genezą zjawiska, ale prawdopodobnie chodzi o to, że nasze mózgi przestawiają się na tryb "opieka nad dzieckiem" i cały czas analizują otoczenie, stając się bardziej wyczulonymi na dźwięki. (…) 'fantomowy płacz' bardzo często słyszymy, gdy jesteśmy w otoczeniu intensywnych dźwięków – odkurzania czy szumu wody właśnie" – wyjaśniła blogerka. 

Internauci podzielili się swoimi doświadczeniami

W sekcji komentarzy pod postem pojawiło się mnóstwo głosów rodziców, którzy opowiedzieli o swoich doświadczeniach w tej kwestii. Wielu z nich słyszy "fantomowy płacz" w trakcie brania prysznica, suszenia włosów, zmywania naczyń oraz, gdy włączona jest pralka. 

"Moja zmora! Syn ma półtora roku, a ja nie mogę normalnie wziąć prysznica, czy wysuszyć włosów. Czy to minie?", "Kiedy pralka chodzi, ciągle mam wrażenie, że dzidzia płacze, już nie raz mi się zdarzyło pobiec do niej, a ona spała", "Są dni, kiedy dzieci mam w żłobku, a mimo to słyszę, jak mniejszy synek płacze. Mózg matki jest niepojęty" – piszą rodzice. 

Zapraszamy na grupę FB - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu:WP Kobieta
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (3)