Trwa ładowanie...
d1v70zb

Katarzyna Tusk była z córką w szpitalu. "Mam nadzieję, że to zdjęcie będzie dla nas tylko pamiątką po kilku dniach strachu i niepewności"

Katarzyna Tusk przebywała z córką w szpitalu. W intymnym wpisie podzieliła się z obserwatorami swoimi przemyśleniami i zachęciła ich do czynienia dobra.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Katarzyna Tusk dodała zdjęcie ze szpitala
Katarzyna Tusk dodała zdjęcie ze szpitala (ONS)
d1v70zb

Katarzyna Tusk bardzo chroni swoją prywatność. Zwykle na zdjęciach publikowanych w jej mediach społecznościowych widzimy zaplanowane kadry z życia rodzinnego, które nie ujawniają trosk i zmartwień. Tym razem jednak opublikowała osobisty wpis, który ma skłonić internautów do przemyśleń. Trafiła z córką do szpitala.

"Mam nadzieję, że to zdjęcie będzie dla nas tylko pamiątką po kilku dniach strachu i niepewności. W takim miejscu naprawdę sporo myśli się o dzieciach i ich mamach, które poznały druzgocącą diagnozę i musiały zaakceptować fakt, że szpital stanie się ich drugim domem na długi czas" – zaczęła swoją wypowiedź.

Katarzyna Tusk jest z córką w szpitalu

Tusk przyznała, że nie lubi dzielić się prywatnymi historiami, ale jej instynkt podpowiada jej, że ten post wzbudzi większe zainteresowanie niż "kubek z kawą na marmurowym blacie". Przyznała, że postanowiła to wykorzystać i zachęcić ludzi do zrobienia czegoś dobrego. Nie zdradziła, jaki jest powód wizyty w szpitalu. Powiedziała jednak, że to był drobiazg, ale dał im do myślenia.

d1v70zb

"Aż ciężko uwierzyć, że w dzisiejszej rzeczywistości ludzkie życie można po prostu kupić za pieniądze. Dla rodziców dzieci chorych na SMA typu 1 to tak naprawdę dobra wiadomość, bo jeszcze parę lat temu wszystkie fortuny świata nie zmieniłyby wyroku śmierci. Zapewne znacie już parę historii o zawrotnej kwocie 9 milionów za jeden zastrzyk. Bardzo mocno trzymam kciuki, aby ten lek przeszedł przez cały proces przyznawania refundacji i żeby za kilka miesięcy te dzieci dostawały lek od ręki, tak po prostu. Jesteśmy jednak tu i teraz i do tego czasu trzeba uratować jeszcze parę żyć" – zaapelowała.

Następnie podzieliła się historią mamy Tosi, która codziennie w mediach społecznościowych zdaje relację z walki o życie swojej córki. Udało się już zebrać 8 milionów, ale to niewystarczająca suma, żeby zakupić lek.

"Jest Was tutaj ponad 300 tysięcy - jeśli każdy z nas wpłaci trzy złote, to jutro mama Tosi będzie mogła zamówić lek. Do końca zbiórki zostało kilka dni. Czas ucieka. Link do zbiórki znajdziecie w moim profilu i w stories" – zachęciła swoich obserwatorów.

d1v70zb

Remont w Prezencie - fragment odcinka nr 3

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d1v70zb

Podziel się opinią

Share
d1v70zb
d1v70zb