Mówi o intymnych sprawach. Jednemu mężczyźnie się to nie spodobało

Jana Hocking postanowiła ostrzec inne kobiety przed szczególnym typem randkowicza. Jeden z jego przedstawicieli napisał do niej ostatnio prywatną wiadomość. Miał się odegrać za swoje niepowodzenia.

Jana HockingEkspertka od randkowania przestrzega inne kobiety
Źródło zdjęć: © Instagram | jana_hocking

Jana Hocking otwarcie mówi o swoim życiu uczuciowym. Doradza też innym kobietom w tym, aby nie popełniały jej błędów. Ostatnio specjalistka od relacji damsko-męskich przyjrzała się szczególnemu rodzajowi randkujących mężczyzn. Publicystka wielu serwisów internetowych dodała na łamach news.com.au, że ten konkretny typ mężczyzny można spotkać niesłychanie często. Niestety umawianie się z nim nie przyniesie nam nic dobrego.

To szczególny typ "bad boy'a". Kobiety powinny omijać go szerokim łukiem

Randkowa guru wyjaśniła, że na pierwszy rzut oka ten typ "okropnego mężczyzny" wydaje się być ideałem. Bije od niego pewność siebie. Jest czarujący, przystojny i potrafi owinąć sobie wokół palca potencjalną ofiarę, zanim ta zda sobie sprawę, z kim naprawdę ma do czynienia. Taka znajomość zawsze kończy się złamanym sercem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Randki bez cenzury: "Ja w tym wieku to już byłem dużo odważniejszy!"

Jana Hocking ostrzega przed tzw. fboys. Skrót ten odnosi się do mężczyzn, którzy najpierw oczarowują kobietę. Gdy poczują się pewnie w jej towarzystwie, wylewają na nią swą agresję, z którą nie są w stanie sami sobie poradzić. A wszystko przez to, jak wyglądały ich poprzednie związki.

"Porzucony mężczyzna ma dwie możliwości. Albo zastanowi się nad tym, w jaki sposób postępował w relacji, która się właśnie zakończyła, albo będzie się złościć. W przypadku tej drugiej opcji doprowadzi to do tego, że znienawidzi kobiety" - twierdzi Jana.

Hocking przywołała własną historię. Niedawno w skrzynce na Instagramie znalazła wiadomości od pewnego internauty. Mężczyzna zwyzywał Janę, twierdząc, że nie powinna tak otwarcie pisać o intymnych relacjach. Jej zdaniem to przykład osoby, która wyżywa się na kobietach, bo nie radzi sobie w relacjach z nimi.

"Nawet nie znam tego człowieka!" - dodała dziennikarka.

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was! Chętnie poznamy wasze historie, podzielcie się nimi z nami i wyślijcie na adres: wszechmocna_to_ja@grupawp.pl

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇